Jerome Boateng, Javi Martinez, Medhi Benatia oraz Serder Tasci – czterech zawodników, mogących zająć pozycję środkowego obrońcy, na dłużej bądź krócej wypadło z kadry z powodu kontuzji. Klub, zostając z jednym nominalnym środkowym defensorem — Badstuberem, skazany jest na ciężki okres, a Pep Guardiola musi szybko znaleźć jakieś wyjście z trudnej sytuacji kadrowej. Jednym z nich może się okazać się uniwersalność Kimmicha oraz Vidala, któremu gra w obronie nie jest obca.
Wyjazdowa wygrana z Hamburgerem SV okupiona została kontuzją Boatenga. Sprawa okazała się poważna, bowiem uraz mięśnia przywodziciela może wykluczyć niemieckiego reprezentanta nawet na trzy miesiące. Kontuzji doznał także jego zmiennik — Javi Martinez, który wypada z gry na co najmniej miesiąc.
„Klątwa” Bayernu działa szybko, gdyż dotknęła również sprowadzonego niedawno ze Spartaka Serdera Tasciego. Wypożyczony Niemiec mający wzmocnić drużynę w obliczu absencji zawodników będzie musiał jednak poczekać na swój debiut. Nieszczęśliwe zderzenie na treningu z Sebastianem Rode uniemożliwi mu wyjście na murawę w nadchodzącym meczu z Bayerem Leverkusen. Trener powiedział jednak, że zawodnik może być gotowy na starcie w Pucharze Niemiec z VfL Bochum.
Media, szukając rozwiązania problemu, mówiły o możliwości przekwalifikowania Arturo Vidala, który grywał w Bayerze Leverkusen na pozycji bocznego obrońcy. Zdarzało się to w sezonach: 2007/2008, 2008/2009, 2009/2010 oraz 2010/2011. Chilijczyk był rzucany wówczas między trzema pozycjami: występował jako defensywny lub ofensywny pomocnik albo na bokach obrony. Funkcję bocznego defensora sprawował oczywiście nieporównywalnie rzadziej, jednak w obliczu potrzeby każde doświadczenie może okazać się na wagę złota. Wartym odnotowania jest epizod w Juventusie, gdzie Antonio Conte próbował wariantu z wykorzystaniem Vidala w trzyosobowym bloku defensywnym. Miało to miejsce w 2013 roku w meczu z AS Livorno. „Stara dama” z Chiellinim, Caceresem oraz aktualnym pomocnikiem Bayernu wygrała notując czyste konto.
Czy Pep Guardiola zaryzykuje postawieniem na Chilijczyka w nadchodzącym hicie 20 kolejki Bundesligi? Po niedzielnym meczu „Monachijczyków” można w to wątpić.
Pierwsza próba ustawienia zespołu w meczu z Hoffenheimem wyszła pozytywnie. Blok obrony złożony z Alaby, Badstubera, Kimmicha oraz Lahma zapewnił Bayernowi czyste konto, a dwa gole Roberta Lewandowskiego przesądziły o wygranej.










