Polska – Grecja 2:0. Znakomity występ Obraniaka


12 sierpnia 2009 Polska – Grecja 2:0. Znakomity występ Obraniaka

W towarzyskim spotkaniu Polska pokonała Grecję 2:0. Bohaterem spotkania okazał się debiutant– Ludovic Obraniak, zdobywca dwóch bramek.


Udostępnij na Udostępnij na

Na stadionie Zawiszy w Bydgoszczy Leo Beenhakker i Otto Rehhagel postawili na następujących zawodników:

Polska: Boruc – Wasilewski – Żewłakow – Dudka – Krzynówek – Smolarek – Roger – Mariusz Lewandowski – Murawski – Błaszczykowski – Robert Lewandowski

Grecja: Chalkias – Spyropoulos – Papastouphoulos – Vyntra – Moras – Karagounis – Katsouranis – Tzolis – Samaras – Salpingidis – Charisteas

Polska
Polska (fot. firmapr.com.pl)

Już w piątej minucie meczu dobrą akcją lewym skrzydłem popisał się Rafał Murawski i dośrodkował na pole karne, ale grecki obrońca uprzedził Roberta Lewandowskiego. Osiem minut później zawodnik Rubinu Kazań został sfaulowany przez Konstantinosa Katsouranisa, a zawodnik Panathinaikosu Ateny otrzymał żółtą kartkę. W 14 minucie po raz pierwszy do interwencji został zmuszony Kostas Chialkas.

Po 17 minutach od pierwszego gwizdka arbitra, piłkarze „Hellady” znów musieli uciec się do faulu. Sokratis Papastathopoulos nieprzepisowo powstrzymał Roberta Lewandowskiego, a japoński sędzia, Kenji Ogiya, drugi raz ukarał greckiego piłkarza żółtym kartonikiem. Na kolejną dobrą okazję polskich piłkarzy trzeba było czekać do 30 minuty. Środkiem boiska przedarł się Rafał Murawski, ale strzał byłego piłkarza Lecha Poznań zza pola karnego minimalnie minął słupek bramki Chalkiasa.

W 32 minucie dwa szybkie podania wymienili Roger i Jakub Błaszczykowski, ale skrzydłowy Borussii Dortmund został powstrzymany w polu karnym. Chwilę później Salpingidis doskonale przedarł się prawym skrzydłem, ale jego dośrodkowanie minęło wszystkich zawodników znajdujących się w polu karnym Artura Boruca. Na trzy minuty przed końcem pierwszej połowy po rzucie rożnym do piłki doszedł Charisteas, ale gracz Norymbergi przeniósł futbolówkę nad bramką Boruca.

Jakub Błaszczykowski błyszczał na prawym skrzydle
Jakub Błaszczykowski błyszczał na prawym skrzydle (fot. firmapr.com.pl)

Po przerwie obaj selekcjonerzy wprowadzili na murawę zawodników rezerwowych. W zespole „Biało-Czerwonych” Smolarka zastąpił debiutant, Ludovic Obraniak, a w ekipie Mistrzów Europy z 2004 roku pojawili się Gekas, Kyrgiakos, Papadopoulos i Amanatidis. Już w 47 minucie Polacy mogli się cieszyć z objęcia prowadzenia. Z rzutu rożnego zagrywał Błaszczykowski, przed polem karnym dobrze znalazł się Mariusz Lewandowski, który podał do Marcina Wasilewskiego, piłka otarła się jeszcze od Obraniaka i wpadła do siatki. Trafienie zaliczono pomocnikowi Lille.

W 54. minucie na boisku w miejsce Roberta Lewandowskiego pojawił się Paweł Brożek. Niemal kwadrans później napastnik Wisły Kraków znalazł się po kapitalnym rajdzie prawym skrzydłem, przed dobrą okazją do zdobycia gola, ale strzelił ponad bramką. W 74. minucie doskonale spisał się Artur Boruc. Golkiper Celtiku Glasgow przeniósł nad bramką strzał Gekasa. 180 sekund później polska obrona znów znalazła się w opałach, ale strzał głową Kyrgiakosa był jednak niecelny.

Na jedenaście minut przed końcem regulaminowego czasu koronkową akcją popisali się Błaszczykowski, Brożek i Obraniak, a urodzony we Francji pomocnik podwyższył rezultat spotkania. W 84. minucie Gekas wyszedł sam przed Artura Boruca, ale „Król Artur” skrócił kąt i zmusił napastnika Bayeru Leverkusen do błędu, wskutek czego Grek nie trafił do siatki.

Polacy zagrali dobre spotkanie, które daje kibicom powody do optymizmu przed jesiennymi spotkaniami w Eliminacjach Mistrzostw Świata.

Komentarze
~fcmoscow (gość) - 16 lat temu

Debiut marzeń. Co tu dużo mówić Brawo, brawo jescze
raz brawo!!!

~DzUnGOL (gość) - 16 lat temu

Od kiedy Rep.Polski ma 2 Żewłakowów w obronie , na
lewej obronie grał J.Krzynówek popraw błąd.

~polska (gość) - 16 lat temu

Polska zawsze ładnie gra w meczach towarzyskich tylko
że w meczach o punkty nie umie tak grać... tak samo
było gdy Polska grała z irlandią i wygrała 3;2 po
ładnej grze a póżniej w meczach o punkty była ta sama
żałosna gra co zawsze... więc poczekajmy z tym
optymizmem do meczów o punkty

~matek401 (gość) - 16 lat temu

Brawo Piękny Debiut Marzenie Ludovica Obraniaka
Piękne Bramki Brawo !!!

~xxx (gość) - 16 lat temu

TEraz Pan Ludovic...a jak mu nie pojdzie dalel to
powiesza na nim psy...tacy sa polacy.

~Howard Webb (gość) - 16 lat temu

Witajcie nazywam się Howard Webb chciałem tylko coś
przekazać.Dnia 12 czerwca 2008 w meczu Austria-Polska
1:1 podyktowałem rzut karny dla Austrii nie dla
pieniędzy tylko chciałem wam pokazać jak to jest być
oszustem.Korupcja jest waszą domeną,zawsze fałszywie
naobiecujecie a potem myślicie tylko o sobie.Widzicie
wy oszukujecie to i was oszukują. Proste.

Najnowsze