Podział punktów w Gliwicach


8 maja 2010 Podział punktów w Gliwicach

W pierwszym sobotnim spotkaniu 28. kolejki Ekstraklasy Piast Gliwice przed własną publicznością zremisował ze Śląskiem Wrocław 2:2.


Udostępnij na Udostępnij na

Śląsk wywozi z Gliwic punkt
Śląsk wywozi z Gliwic punkt (fot. Mateusz Styrnik/ iGol.pl)

Od początku meczu było widać, że gospodarzom zależy na punktach. W 5. minucie po dośrodkowaniu Muszalika z rzutu rożnego piłka spadła pod nogi Wilczka, którego mocny strzał poszybował nad poprzeczką. Niespełna kwadrans po pierwszym gwizdku sędziego Kelemen na raty sparował uderzenie Olszara. Chwilę później Biskup minął Wołczka na lewym skrzydle, ale oddał strzał obok słupka.

W 29. minucie niewykorzystane sytuacje zemściły się na miejscowych i Śląsk niespodziewanie objął prowadzenie. Mila zagrał prostopadłą piłkę do Sotirovicia, ten znalazł się w sytuacji sam na sam z Nalepą, minął go i strzelił do pustej bramki. Stracony gol podłamał graczy Piasta, którzy często przerywali akcje wrocławian faulem i zupełnie oddali im inicjatywę.

Druga odsłona spotkania rozpoczęła się od bramki wyrównującej dla Piasta, którą strzałem z linii pola karnego zdobył Olszar. Asystę przy tym golu zaliczył Celeban, który wybił piłkę wprost pod nogi napastnika gospodarzy. Chwilę później było 2:1. Ponownie do siatki rywali trafił Olszar, tym razem po zagraniu Wilczka.

W 59. minucie Nalepa uratował swój zespół przed utratą bramki, broniąc strzał Celebana. Wrocławianie doprowadzili do remisu niecałe dziesięć minut później, gdy ładnym uderzeniem popisał się Szewczuk. Po tej bramce tempo meczu siadło, a mnożyły się faule i żółte kartki. Do końca spotkania kibice nie ujrzeli żadnego gola.

Remis jest korzystniejszym rezultatem dla Śląska, jednak wrocławianie po raz kolejny nie wygrali meczu. Przed Piastem dwa pojedynki, które zadecydują o ich losie w Ekstraklasie.
 

Najnowsze