Festiwal strzelecki na początek przygotowań urządzili sobie piłkarze Wisły Kraków. Mistrzowie Polski zdemolowali szóstą drużynę sosnowieckiej klasy A – MKS Sławków – aż 9:0.
Strzelanie rozpoczął w 4. minucie Małecki. Skrzydłowy „Białej Gwiazdy” po charakterystycznej dla siebie indywidualnej akcji strzałem z 16 metrów zaskoczył Massalskiego. Golkiper gospodarzy w najbliższych dwudziestu minutach piłkę z siatki wyciągał trzykrotnie i to znów za sprawą jednego z najlepszych piłkarzy Wisły w zakończonym sezonie.
W pierwszej odsłonie na listę strzelców zdążyli się wpisać też Iliev oraz Lamey, którzy zaliczyli debiutanckie trafienia w barwach drużyny Maaskanta. Po przerwie kolejne dwie bramki dołożył „Mały”, a wynik meczu na minutę przed końcem ustalił Burliga.
Schodzących do szatni piłkarzy Wisły pożegnano oklaskami. Kolejne mecze z udziałem mistrza Polski już na obozie w Holandii.
Jakby tak grali w eliminacjach do Champions League to
będę szczęśliwy;P