Piłka reprezentacyjna rządzi się swoimi prawami, a kwestie powołań praktycznie zawsze budzą kontrowersje. Szczególnie gdy mówimy o młodych talentach. Kto by nie chciał mieć w swojej kadrze drugiego Lamine Yamala? Do niedawna polscy kibice żyli tematem Oskara Pietuszewskiego. To właśnie on w oczach wielu kibiców jest naszym odpowiednikiem Hiszpana z Barcelony. Jednak sam Pietuszewski Polski nie zbawi. Czy Polska U-21 ma jeszcze do zaoferowania kogoś godnego pierwszej reprezentacji?
Odkąd Jerzy Brzęczek objął naszą kadrę młodzieżową, notuje ona spektakularne wyniki. Sześć zwycięstw w sześciu meczach (w międzyczasie potyczki ze Szwecją czy Włochami) i bilans bramkowy 18:1 — to efekt pracy byłego selekcjonera pierwszej reprezentacji. Wśród zawodników powoływanych do tej kadry jedną z bardziej wyróżniających się postaci był wspomniany przed chwilą Oskar Pietuszewski. Jednak jego śladami w niedalekiej przyszłości mogą pójść kolejne nazwiska.
Marcel Reguła
Zagłębie Lubin pod wodzą Leszka Ojrzyńskiego jest głównym kandydatem do rewelacji sezonu PKO BP Ekstraklasy. „Miedziowi” zajmują obecnie 2. miejsce w lidze z trzypunktową stratą do lidera — „Kolejorza”. Reguła w Zagłębiu odgrywa rolę pierwszoplanową — zaliczył już w tym sezonie ponad 1,5 tysiąca minut w PKO BP Ekstraklasie. Jest to spektakularny wynik jak na zawodnika z rocznika 2006. Najczęściej występuje na pozycji numer „10”, ale z powodzeniem obskoczy także pozycję napastnika. W tym sezonie strzelił już pięć goli i zanotował cztery asysty. Czy powinien otrzymać powołanie do reprezentacji? Kwestia sporna. Mimo olbrzymiego talentu, kadra Urbana to byłby skok na głęboką wodę dla tego zawodnika.
Kacper Urbański
Reprezentant stołecznego klubu pojawił się na tej liście nie jako „kandydat do pierwszej reprezentacji”, a bardziej jako były zawodnik tej kadry. Zanotował w niej już 11 spotkań i zaliczył dwie asysty. Jednak końcówka epizodu we Włoszech i aktualna przygoda Urbańskiego w Legii nie jest na tyle nieudana, że tym razem otrzymał powołanie od kadry U-21. Czy zagra jeszcze kiedyś w reprezentacji? Każdy kibic polskiej piłki mu tego życzy, lecz z obecną dyspozycją szanse na to są znikome. Najważniejsze jest to, jak potoczy się dalsza kariera tego zawodnika.











