W pierwszej kolejce grupy śmierci faworyci wygrali swoje spotkania, choć blisko było kolejnych w tym turnieju niespodzianek. „Słonie” dopiero w 88. minucie meczu zdobyły bramkę na 2:1, która dała im zwycięstwo z Togo. Natomiast Tunezja w ostatniej chwili zdołała pokonać Algierię 1:0 po golu Youssefa Msaknia.
Wybrzeże Kości Słoniowej – Tunezja, godz. 16:00

„Słonie” to jeden z największych faworytów całego Pucharu Narodów Afryki. Didier Drogba i spółka nie zachwycili jednak w swoim pierwszym meczu z Togo, w którym dopiero po bramce Gervinho zdołali zdobyć trzy punkty. Tunezja swój pojedynek również wygrała, lecz kibice „Orłów Kartaginy” na gola dającego zwycięstwo musieli czekać do ostatniej minuty spotkania. Faworytem bezpośredniego starcia tych drużyn jest oczywiście Wybrzeże Kości Słoniowej. Bukmacherzy za wygraną Tunezji płacą w stosunku 7:1. Warto jednak dodać, że bilans bezpośrednich meczów obu epik jest równy, dlatego według nas w tym pojedynku trudno wskazać zdecydowanego faworyta. Ostatnie dziesięć spotkań pomiędzy tymi drużynami kończyło się w następujący sposób: trzy wygrane Wybrzeża Kości Słoniowej, trzy wygrane Tunezji oraz cztery remisy. Zarówno dla „Słoni”, jak i „Orłów Kartaginy” może być do decydujący mecz, ponieważ wygrana w jutrzejszym spotkaniu prawdopodobnie zagwarantuje awans do fazy pucharowej turnieju.
Algieria – Togo, godz. 19:00

Godzinę po zakończeniu spotkania WKS – Tunezja swój drugi grupowy mecz rozegrają reprezentacje Algierii oraz Togo. Przed rozpoczęciem Pucharu Narodów Afryki obie drużyny z góry spisane były na niepowodzenie, choć obiektywni kibice piłki nożnej liczyli na małą niespodziankę ze strony Algierii. Zespołowi „Jastrzębi” miał pomóc przede wszystkim Emmanuel Adebayor, jednak ten w 1. minucie spotkania z Wybrzeżem Kości Słoniowej zmarnował 100-procentową sytuację. Reprezentacja Algierii w meczu z Tunezją stworzyła sobie więcej okazji podbramkowych, ale w końcówce spotkania zabrakło większej koncentracji w liniach defensywnych, dlatego dla „Lisów Pustyni” kluczowy będzie jutrzejszy pojedynek z Togo. Czy tym razem snajper Tottenhamu, Adebayor, pomoże swojej drużynie? Czy Algieria poprawiła już swoją skuteczność? Przekonany się już jutro!











