Puchar Narodów Afryki 2013 coraz szybciej dochodzi do punktu kulminacyjnego, którym jest finał owych rozgrywek. Przed nami spotkania półfinałowe, które na pewno przysporzą wielu emocji i być może przyniosą trochę niespodzianek. Pierwsze drużyny, które zmierzą się o możliwość walki w meczu finałowym, to Mali oraz Nigeria.

„Orły” prowadzone przez Patrice’a Carterona zajęły drugie miejsce w grupie B z dorobkiem czterech punktów. Jedyną drużyną, która potrafiła pokonać reprezentację Mali, była ekipa Ghany, która zmierzy się w drugim półfinałowym meczu Pucharu Narodów Afryki. W fazie pucharowej „Orły” rozegrały zacięty bój z Republiką Południowej Afryki. Po regulaminowych 90 minutach gry na tablicy świetlnej widniał wynik 1:1, tak więc do wyłonienia zwycięzcy potrzebna była pierwsza w tym turnieju dogrywka. Dodatkowe 30 minut również nie przyniosło rozstrzygnięcia, dlatego przyszedł czas na konkurs rzutów karnych. Seria „jedenastek” zakończyła się dość szybko, ponieważ trójka zawodników RPA nie potrafiła pokonać dobrze dysponowanego golkipera Mali – Diakitego. Podopieczni Patrice’a Carterona wykonali swoje rzuty karne bezbłędnie, więc to właśnie reprezentacja Mali awansowała do półfinału rozgrywek Pucharu Narodów Afryki. Nigeria walkę w grupie również zakończyła na miejscu drugim. W ćwierćfinale rozgrywek przyszedł czas na głównego faworyta turnieju – Wybrzeże Kości Słoniowej. Reprezentacja „Super Eagles” z góry spisywana była na straty, lecz dobra postawa całej drużyny oraz przepiękne bramki Emenikę i Mby zagwarantowały jej udział w 1/2 finału Pucharu Narodów Afryki.
Reprezentacje Mali oraz Nigerii spotkały się w bezpośrednich pojedynkach czterokrotnie. Dwa spotkania zakończyły się wygraną Nigerii, natomiast pozostałe dwa wynikiem remisowym. Według statystyk zdecydowanym faworytem powinna być drużyna „Superorłów”. Kluczowym zawodnikiem w ekipie Mali jest na pewno Seydou Keita, kiedyś gracz Barcelony, a obecnie piłkarz grający w lidze chińskiej. To właśnie były gracz „Dumy Katalonii” zdobył w ćwierćfinałowym meczu bramkę dającą ważny remis. W drużynie Nigerii znajduje się kilku ważnych piłkarzy, którzy na co dzień występują w wielkich europejskich klubach. Najbardziej znanymi są zawodnicy londyńskiej Chelsea, Victor Moses oraz John Obi Mikel. Dla obu ekip będzie to bardzo ważne spotkanie, dlatego na boisku na pewno zostawią sporo zdrowia i energii. Nikt zapewne nie będzie chciał odpuścić, więc możemy spodziewać się dobrego meczu z dużą liczbą bramek. Nigeria swój ostatni tytuł mistrza Afryki zanotowała w 1994 roku, kiedy to w finale pokonała reprezentację Zambii 2:1. Mali to zespół, który rozgrywa swój drugi z rzędu bardzo dobry turniej. Przypomnijmy, że w poprzednich rozgrywkach Pucharu Narodów Afryki zajął ostatnie miejsce na podium, pokonując w meczu o trzecie miejsce Ghanę 2:0. Największym sukcesem reprezentacji Mali jest natomiast drugie miejsce w rozgrywkach w 1972 roku.










