Obrońca Barcelony, Gerard Pique, starał się odciągnąć uwagę mediów i oficjeli od zremisowanego przez jego zespół spotkania z Valencią w Pucharze Króla.

Mecz na Mestalla zakończył się wynikiem 1:1, ale wiele mówiło się również o błędzie arbitra, który w 18. minucie powinien wyrzucić z boiska Jose Manuela Pinto. Rezerwowy bramkarz Katalończyków zagrał piłkę ręką poza własnym polem karnym, powstrzymując w ten sposób szarżującego Soldado. Wypowiadając się po spotkaniu dla strony AS.com, Pique powiedział:
– Przywiązujemy większą wagę do sędziów niż do zawodników. Zamieniamy to wszystko w cyrk. Dominowaliśmy w tym meczu, oni [zawodnicy Valencii – przyp. red.] byli silni w obronie, lecz tutaj zawsze trudno się wygrywa. Mieliśmy swojego okazje, ale i tak wywieźliśmy dobry rezultat.
Kończąc swoją wypowiedź, Hiszpan wspomniał o weekendowym spotkaniu z Realem Sociedad: – Mecz zaczyna się późno, więc będzie nam bardzo zimno.











