Obrońca Barcelony, Gerard Pique, wyraził swoje nadzieje, iż Pep Guardiola przedłuży obowiązujący kontrakt z klubem i pozostanie w nim na kolejny sezon.
41-letni trener „Blaugrany” ciągle nie wydał oficjalnego stanowiska w sprawie pozostania na Camp Nou. Hiszpańskie media domniemają, że Guardiola chciałby spróbować nowych wyzwań, dlatego tak długo zwleka z podpisaniem nowej umowy, która w katalońskich biurach już na niego czeka.
Trzynaście tytułów zdobytych z klubem w zaledwie cztery lata to wynik po prostu niesamowity, dlatego plotkuje się o odejściu Pepa. Gerard Pique jest jednak zdania, że jego trenerowi na pewno nie brakuje motywacji do dalszej pracy i zdobywania kolejnych tytułów.
– On musi kontynuować karierę w Barcelonie ze względu na to, ile tutaj doświadczył i ile jeszcze może doświadczyć – powiedział defensor „Barcy”. Hiszpański reprezentant zdementował przy okazji informacje o jego rzekomym konflikcie z trenerem, który nie dał mu szansy gry w pierwszym meczu 1/8 finału Ligi Mistrzów z Bayerem Leverkusen.
– Guardiola jest w szatni kluczowy. To on dał mi możliwość doświadczenia tego wszystkiego i jestem mu za to bardzo wdzięczny. Nigdy nie będę kwestionował podejmowanych przez niego decyzji.
ty lepiej się nie odzywaj nędzny aktorzyno