To, że FC Barcelona potrzebuje solidnego środkowego obrońcy, było wiadomo już w trakcie zeszłego sezonu. Za nami już ponad miesiąc okienka transferowego, a w klubie z Katalonii nic nie mówi się o nowym defensorze. Dlaczego? Zdaniem Pique kupno dobrego stopera jest niełatwym zadaniem dla działaczy „Blaugrany”.
W wielu klubach środkowi obrońcy są wykorzystywani tylko do zabezpieczenia tyłów swojej drużyny i nic poza tym. W FC Barcelona defensor, który ma tylko i wyłącznie inklinacje defensywne, nie ma racji bytu. I właśnie z tego powodu działacze „Dumy Katalonii” z Sandro Rosellem na czele mają utrudnione zadanie.
Zdaniem Gerarda Pique nie każdy dobry środkowy obrońca pasowałby do koncepcji gry Barcelony. – Trudno jest znaleźć odpowiedni profil zawodnika, ponieważ nasz styl gry jest unikatowy – powiedział piłkarz podczas konferencji prasowej zorganizowanej w Tajlandii. – Moje doświadczenie mówi, że nie jest zadaniem łatwym znaleźć dobrego stopera dla „Barcy” – przyznał reprezentant Hiszpanii.
Już od dłuższego czasu Barcelona interesuje się pozyskaniem Thiago Silvy. Brazylijczyk postanowił jednak zostać w mającym bardzo ambitne cele Paris Saint-Germain. Działacze „Blaugrany” mają jeszcze niecały miesiąc, aby wzmocnić linię obrony swojego klubu.










