Zieliński kontynuuje swoje dobre występy w obecnym sezonie i wpisuje się na listę strzelców w spotkaniu z Fiorentiną. 32-latek wszedł na boisko w ostatnich minutach spotkania i wykorzystał karnego na wagę zwycięstwa.
Zieliński znów zrobił swoje
Inter Mediolan po raz kolejny w tym sezonie odwrócił losy spotkania. Na Giuseppe Meazza podejmowali Fiorentinę, która boryka się z problemami od początku sezonu. Pierwsza połowa minęła spokojnie, bez żadnych emocji, i skończyła się 0:0.
W 65. minucie Viola trafiła jednak do siatki za sprawą Alejandro Jimeneza. Inter kontynuował ataki i nie poddawał się ani na chwilę. W 91. minucie do siatki trafił Marcus Thuram.
Na tym się jednak nie skończyło. Chwilę później Victor Valdepenas pociągnął za koszulkę zawodnika Interu i arbiter odgwizdał faul. Dwie minuty trwało sprawdzanie VAR-u, po czym decyzja została podtrzymana. Do jedenastki podszedł nikt inny jak Piotr Zieliński, a rezultat mógł być tylko jeden.
Mecz zakończył się wynikiem 2:1, a Inter tym samym wskoczył na pozycję lidera. W przyszłym tygodniu zmierzy się z Venezią oraz AC Milanem, czyli będą kolejne okazje do powiększenia dorobku naszego rodaka. W tym sezonie ma już dwie bramki i dwie asysty.











