Nowy 2020 rok zaczął się od hucznych wystrzałów petard i fajerwerków. Jaki będzie? Nie wiemy, dlatego cofnąć chcemy się jeszcze wstecz i po raz kolejny przyjrzeć się polskiej piłce nożnej, szczególnie ludziom z nią związanych. Do kogo należało wcześniejsze dwanaście miesięcy? Przedstawiamy nasz piłkarski alfabet 2019.
Miniony rok dostarczył kilku miłych emocji, jak choćby tych związanych z awansem naszej reprezentacji. Oczywiście piłka można to głównie ludzie ją tworzący, a jako że początek kolejnych dwunastu miesięcy to dobry czas podsumowań, stworzyliśmy piłkarski alfabet 2019 prezentujący wybitne – nie tylko pozytywnie – jednostki futbolu nad Wisłą.
A – Igor Angulo
Lider Górnika Zabrze, bez bramek którego ciężko wyobrażać sobie tę drużynę. Mimo swojego wieku (35 lat) napędzał ofensywne działania zespołu Brosza, a przy okazji zawstydził dużo młodszych ligowców, zdobywając koronę króla strzelców ekstraklasy.
Co z tym Igorem Angulo – gdzie doszukiwać się powodu braku skuteczności?
B – Jerzy Brzęczek
Wuja… bez złośliwości oczywiście. Selekcjoner, który według wielu okazać się miał najgorszym od lat, a to właśnie pod jego wodzą reprezentacja bez problemu awansowała na zbliżające się mistrzostwa Europy, ponosząc tylko jedną porażkę.
C – Marek Citko
Sezony wielkiego Widzewa, mecze z Borussią Dortmund czy Atletico Madryt już dawno za nami, a jeden z bohaterów tych spotkań wciąż jest człowiekiem liczącym się w polskim futbolu. Pomimo mniejszych wpadek dalej jest obrotnym menedżerem, z którym liczą się w gabinetach wielu klubów.
D – Kazimierz Deyna
Musimy wspomnieć legendę Legii Warszawa. To w tym roku przypadła 30. rocznica tragicznej śmierci Kazimierza Deyny.
FJW: Rok Deyny – chłopaka ze Starogardu, który zaszedł na szczyt
E – Dominik Ebebenge
Były pracownik warszawskiej Legii do dziś działa w świecie polskiej piłki i mimo że robi to raczej bez zbędnego zamieszania, nie można o nim nie wspomnieć. To jego kontakty przyczyniły się między innymi do ściągnięcia do naszego kraju gwiazdy KTS Weszło – Fundambu.
F – Waldemar Fornalik
„Waldek King”. Mistrz Polski, trener który z Piasta Gliwice zrobił maszynę gotową na zneutralizowanie reszty stawki w ekstraklasie. Nic więcej dodawać nie trzeba…
G – Rafal Gikiewicz
Bramkarz, ochroniarz, normalny człowiek. Wszystko w jednym. Rafał jest ikoną kibiców Unionu Berlin, bardzo ważnym graczem tej drużyny, a dzięki dobrej postawie w bundeslidze awansował do reprezentacji Polski. Chapeau bas!
H – Andrea Hanca
Żona zawodnika Cracovii podbiła polską ekstraklasę i trybuny stadionu przy Kałuży. Naturalna, elokwentna i sympatyczna. Miejmy nadzieje, że wraz z mężem zostaną w Polsce jak najdłużej.











