Już tylko godziny dzielą nas od meczu Lecha Poznań z Juventusem Turyn. Emocje udzielają się nie tylko kibicom, ale też piłkarzom. Podekscytowany jest również czołowy zawodnik Lecha, Sławomir Peszko, który ma nadzieję, że piłkarze „Starej Damy” na długo zapamiętają mecz w Poznaniu.

– Choć kibicuję „Juve”, to nie ma najmniejszych wątpliwości, że zrobię wszystko, by jutro strzelić bramkę dla Lecha i dla niego wygrać ten mecz. Mam nadzieję, że ekipa „Starej Damy” zapamięta z tego spotkania wspaniałą atmosferę na stadionie i nasze zwycięstwo. Na pewno też sam chciałbym zapisać się w pamięci kibiców Juventusu. Nieważne jednak, kto będzie strzelał gole. Czy to będę ja czy któryś z kolegów, to nie ma najmniejszego znaczenia. Ważne jest, żebyśmy to my wygrali – mówi przed meczem z Juventusem, pomocnik Lecha Poznań, Sławomir Peszko.
Pierwszy gwizdek sędziego zabrzmi o godzinie 21:05. Na obszerną relacje ze spotkania zapraszamy już po pierwszych 45 minutach.