Na antenie Canal Nou Florientino Perez wypowiedział się na temat tego, jak bardzo zaawansowane są rozmowy w sprawie pozyskania Davida Villi.
– Manuel Llorente doskonale wie, co trzeba zrobić. Ja również. Dlatego ta operacja to kwestia czasu.
– Wszystko, co będzie trzeba zrobić, musi być wykonywane w przyjaźni i poprzez współpracę, musimy utrzymać bardzo dobre relacje z Valencią. Powinniśmy działać spokojnie, wszystko wytłumaczyć, by każdy był zadowolony.
– Villa to doskonały piłkarz, który musi wzmocnić nasz projekt. Wiele razy o tym mówiłem i mam nadzieję, że fani Valencii także to rozumieją. Jednak należy pamiętać, że jeszcze całe lato przed nami i trzeba będzie dobrze wyjaśnić ten transfer sympatykom Valencii. To nie jest film o tych dobrych i złych, ale o dwóch prestiżowych i rywalizujących organizacjach, które będą walczyć o mistrzostwo, ale poza boiskiem możemy usiąść, jak w życiu, i osiągnąć porozumienie.
– Nie wiem czy w przeszłości były jakieś problemy między dwoma klubami. W czasie mojej poprzedniej prezesury nic takiego nie wystąpiło i bez wątpienia teraz też nic takiego się nie stanie. Jeśli ktoś odsuwał od nas zawodnika, to była to zwykła arogancja. My działamy z pokorą, którą chcemy przekazać madridismo.
Prezes Królewskich wypowiedział również na temat krytykowania kwot dotychczasowych transferów Realu.
– Piłkarze tacy jak Cristiano Ronaldo czy Kaká, którzy zdobywali Złote Piłki i nagrodę FIFA World Player, to zawodnicy, których nazywam piłkarzami inwestycjami. Jednak Real Madryt nie może płacić takich sum za każdego zawodnika. I wcale nie chcę umniejszać wartości Villi. Piłkarze, którzy zdobywali te nagrody, mają międzynarodowe wpływy, a inni, którzy ich nie zdobyli, mają na nie szanse w przyszłości.










