Po dwutygodniowej przerwie powraca La Liga. Trudno wskazać mecz, który zapowiedziany mógłby być jako hit 29. kolejki spotkań. Z pewnością interesująco będzie w Maladze, gdzie miejscowi podejmować będą aktualnego Mistrza Hiszpanii – drużynę Realu Madryt. Lider rozgrywek, a zarazem główny kandydat do zdobycia mistrzostwa – FC Barcelona zmierzy się na wyjeździe z Valladolidem.
Coraz bliżej mistrzostwa
Zmierzająca po tytuł Mistrza Hiszpanii FC Barcelona po raz kolejny stanie przed szansą zdobycia trzech punktów. Po strzelaninie na Camp Nou w ostatniej kolejce, tym razem piłkarze „Dumy Katalonii” zmierzą się na wyjeździe z Realem Valladolid. Gospodarze jutrzejszego spotkania zajmują pewne miejsce w środku tabeli i wciąż mają szansę na wywalczenie awansu do kolejnej edycji Pucharu UEFA. Podopieczni Jose Luisa Mendilibara przegrali ostatnie spotkanie z Sevillą 4:1. Wcześniej jednak Valladolid odprawiał z kwitkiem takie drużyny jak Recreativo czy Getafe.
„Blaugrana” w rozgrywkach ligowych radzi sobie kapitalnie. Ich przewaga nad wiceliderem z Madrytu wynosi obecnie sześć punktów. Lider Primera Division ma także ogromną szansę na wygranie Ligi Mistrzów. W ćwierćfinale na drodze Barcelony stanie Bayern Monachium. Mistrz Niemiec to zespół, którego w żaden sposób „Barca” nie może zlekceważyć. Czy zatem możemy spodziewać się rotacji w składzie na mecz z Valladolidem?
Największym zmartwieniem Josepa Guardioli będzie z pewnością absencja kontuzjowanego Andresa Iniesty. Pod wielkim znakiem zapytania stoi również występ defensywnego pomocnika Yaya Toure. Do składu powraca natomiast żywa legenda katalońskiego zespołu Carles Puyol, a także argentyński stoper Gabriel Milito.
Sobota
Valladolid vs. Barcelona 20:00
W pogoni za Barceloną
Sześć punktów, tyle wynosi obecna przewaga pierwszej Barcelony nad drugim w tabeli Realem Madryt. „Królewscy” w ostatniej kolejce pewnie pokonali na własnym boisku Almerię 3:0. Formę strzelecką odzyskał niedawno sprowadzony z Ajaxu Amsterdam Klaas Jak Huntelaar. W ostatnich sześciu spotkaniach Holender zdobył aż osiem bramek. W najbliższą sobotę będzie miał znakomitą okazję aby poprawić swój dorobek bramkowy. Na zespół Mistrza Hiszpanii czekać będzie rewelacja tegorocznych rozgrywek – zespół Malagi. Mimo ostatniej dotkliwej porażki z Barceloną aż 6:0 Malaga podobnie jak Valladolid zachowuję szansę na grę w przyszłorocznej edycji Pucharu UEFA. Zajmujący ósme w tabeli miejsce Beniaminek ma tyle samo punktów co piąte Atletico Madryt.
Zespół z Santiago Bernabeu podejdzie do najbliższego spotkania mocno osłabiony brakiem dwóch podstawowych skrzydłowych. W sobotnim meczu nie ujrzymy Arjena Robbena oraz Marcelo. Z powodu nadmiaru żółtych kartek nie zagra też Gabriel Heinze. Do składu powrócą za to piłkarze tacy jak Guti, Salgado czy Drenthe. W zespole Malagi zabraknąć może Nabila Bahy i Javiera Callejo.
Wyraźnym faworytem sobotniego spotkania jest Real Madryt. Drużyna prowadzona przez Juande Ramosa nie przegrała od 13. ligowych spotkań. Ostatnie spotkanie obydwu zespołów zakończyło się zwycięstwem „Królewskich 4:3.










