Piękne są ostatnie dni dla fanów egzotycznej piłki oraz Polaków za granicą. Maciej Gajos zagra w indonezyjskiej Persiji Dżakarta. Marcel Zapytowski zadebiutował już w maltańskiej Birkirkarze. Natomiast Michał Kucharczyk przeszedł do ligi uzbeckiej. Zostanie on klubowym kolegą innego Polaka – Przemysława Banaszaka. Panowie będą razem występować w barwach aktualnego mistrza kraju, którym jest Paxtakor Taszkent. Zapraszam na pigułkę wiedzy o nowym pracodawcy „Kuchego Kinga”.
Krajowy hegemon opadający z sił
Michał Kucharczyk trafił do niekwestionowanie najlepszej drużyny w Uzbekistanie. Paxtakor Taszkent wygrał krajowe rozgrywki aż 15 razy na 32 odbyte sezony – od rozpadu ZSRR i uzyskania niepodległości przez Uzbekistan. Znajdujące się na drugim miejscu w klasyfikacji wszech czasów Neftchi Fergana, ma aż trzykrotnie mniej mistrzostw krajowych. To ukazuje, jak bardzo rodzime podwórko jest zdominowane przez drużynę ze stolicy.
Szczególnie mocno jest to widoczne w ostatnich latach. Paxtakor Taszkent zdobył ostatnie cztery tytuły mistrzowskie. Jednak o ile w sezonach 2019, 2020 oraz 2021 wyższość nowego klubu Kucharczyka nad resztą stawki była widoczna gołym okiem, tak w ostatnim sezonie wypadł on zaskakująco słabo. Dwie kolejki przed końcem zajmował pozycję wicelidera, tracąc punkt do Nasafu Karszy. Jednak beznadziejna końcówka Nasafu (przegrane w dwóch ostatnich kolejkach) sprawiły, że właściwie oddał on tytuł w ręce Paxtakoru.
Polak w wybitnie uzbeckiej drużynie
Liga uzbecka – tak jak wiele lig azjatyckich – wprowadziła zasadę limitu obcokrajowców możliwych do zarejestrowania przez kluby. Aktualnie zasady pozwalają na to, by każdy zespół miał siedmiu zagranicznych piłkarzy, z czego przynajmniej jeden musi pochodzić z kraju zrzeszonego w AFC. Takie reguły mogą wydawać się dosyć nienaturalne, jednak w federacji azjatyckiej są normą.
Większość klubów uzbeckiej ekstraklasy zarejestrowało około czterech/pięciu graczy z paszportem innym niż uzbecki. Mimo dużej sumy pieniędzy w kasie klubu Paxtakor Taszkent nie rzuca forsą na prawo i lewo, kupując tylu zagranicznych zawodników, ilu się da. Priorytetem klubu jest zarządzanie strukturami oraz dokonywanie mądrych transferów. Doprowadziło to do zbudowania naprawdę mocnej drużyny.
Po ogłoszeniu transferu Michała Kucharczyka, w Paxtakorze jest czterech piłkarzy zagranicznych:











