Trener Cracovii Kraków – Dariusz Pasieka – wypowiedział się na temat zbliżającego się meczu z Podbeskidziem. Jest to jedna z największych szans na zdobycz punktową dla zamykającej tabelę drużyny „Pasów”.
Trener Cracovii pochwalił Podbeskidzie, ale przyznał, że punkty są potrzebne jego drużynie: – Zdajemy sobie sprawę z ważności tego, zresztą dla nas nie ma teraz meczów nieważnych. Liczę na to, że zdobędziemy jakieś punkty i zapewnimy sobie lepsze miejsce w tabeli. Podbeskidzie to groźny zespół i walczy od 1. do 90. minuty. Doceniamy rywali, to ekipa, która ma jakość i musimy uważać, by znów nie popełnić prostych błędów, tak jak to było w ostatnim meczu z Lechem – powiedział szkoleniowiec Cracovii.

Pasieka wspomniał także o obecnej sytuacji kadrowej w zespole „Pasów”: – Nie zagra na pewno Mateusz Żytko. Chcę mu dać odpocząć po tych ciężkich dla niego chwilach. Chłopak ma charakter, po meczu z Lechem udzielił szczerego wywiadu, co wśród piłkarzy nieczęsto się zdarza. Kto go zastąpi w meczu z Podbeskidziem? Jeszcze nie wiem, ale mam grupę obrońców, z których wybiorę tego jednego na środek defensywy na piątkowy mecz. Kontuzjowany jest także Bruno Żołądź, nadal z urazem zmaga się Hesdey Suart, natomiast muszę porozmawiać z Aleksejsem Visnakovsem, jak się czuje po meczach reprezentacji Łotwy. Muszę wiedzieć, w jakiej jest dyspozycji, bo nie chcę mu zrobić krzywdy, wypuszczając go na boisko w momencie, gdy jest przemęczony.
A co w sprawie Suvorowa? – Jeśli chodzi o Aleksa, to nie podlega najmniejszej wątpliwości, że jest to piłkarz bardzo przydatny dla zespołu i bardzo już bym chciał mieć go do dyspozycji. Nie wiem, czy sprawa nabrała tempa w PZPN-ie, bo ostatnio były dwa mecze wyjazdowe naszej reprezentacji i pewnie nie było na rozpatrzenie sprawy Suvorova zbyt wiele czasu. Może coś się wyjaśni w ciągu tego tygodnia, ale naprawdę nie chcę nić prorokować.
Cracovia Kraków – ostatni zespół tabeli T-Mobile Ekstraklasy – zmierzy się w piątek w Bielsku-Białej z miejscowym Podbeskidziem. Cracovia zamyka tabelę z pięcioma punktami na koncie, dlatego każdy punkt w meczu z beniaminkiem może być na wagę złota. Podbeskidzie zajmuje po dziewięciu kolejkach 12. miejsce w tabeli.











