Nowy pomocnik Chelsea Londyn, Oscar dos Santos, mówi, że jego celem jest przekonanie kolegi z kadry, Neymara da Silvy, aby poszedł w jego ślady i przeszedł na Stamford Bridge.
Obydwaj zawodnicy występują obecnie w reprezentacji Brazylii na igrzyskach olimpijskich, na których Neymar jest jedną z największych gwiazd. – Jesteśmy tutaj, w Londynie, i mówiłem już Neymarowi o ambicjach Chelsea – powiedział Oscar dla „The People”.

– Kiedy nadejdzie jego czas na transfer do Europy, mam nadzieję, że uda mi się go przekonać – dodał były gracz Internacionalu. – Gdy mój agent powiedział mi o możliwości transferu, nawet się nad tym nie zastanawiałem – mówił dalej Oscar, który do drużyny „The Blues” trafił za 25 milionów funtów.
– To mistrzowie Europy, ale wzmacniając swój skład, w dalszym ciągu pokazują swoją ambicję. Wygranie Pucharu Europy i sprowadzenie mnie czy Edena Hazarda świadczy o aspiracjach właściciela i trenera. Z takim składem, jaki mamy, będziemy walczyć o zwycięstwo w lidze i Lidze Mistrzów. Wiem, że wygranie Ligi Mistrzów dwa razy z rzędu jest trudne, nawet Barcelonie się to nie udało, ale z tym, co ma Chelsea, na pewno jest to możliwe.
Oscar przyznaje jednak, że zanim zacznie się skupiać na osiąganiu celów z londyńczykami, chciałby wywalczyć z reprezentacją Brazylii złoto olimpijskie: – Brazylijska federacja powiedziała nam, że oczekuje tylko i wyłącznie złota. I właśnie to zamierzamy im doręczyć. Wygranie igrzysk olimpijskich byłoby dla mnie czymś szczególnym.











