Nie od dziś wiadomo, że Holandia jest wyjątkowym miejscem w Europie. Począwszy od bardzo liberalnej polityki tego kraju w stosunku do narkotyków, przez relację międzyludzkie, kończąc na masowym wychowywaniu tłumu potencjalnych gwiazd futbolu. W każdym sezonie w rozgrywkach Eredivisie jak filip z konopi wyskakuje kilku grajków przejawiających ogromny talent. Jednym z nich jest Tonny Emilio Trinidade de Vilhena – rocznik 1995, wychowanek akademii Feyenoordu Rotterdam.
Mimo iż młodzian rozegrał już kilkanaście spotkań w holenderskiej lidze, szerszej publiczności znany jest bardziej z kultowej serii Football Managera. W wirtualnym świecie Trinidade de Vilhena po kilku sezonach staje się jednym z czołowych piłkarzy i przechodzi do największych klubów europejskiej piłki. Podobnie zaczyna się dziać w rzeczywistości.
Skąd wziął się Tonny Emilio Trinidade de Vilhena i skąd te egzotycznie brzmiące, jak na europejskie warunki, nazwisko? Tonny przyszedł na świat 18 lat temu w Maassluis – ponad 30-tysięcznej miejscowości położonej na południu Holandii. Swoje nazwisko zawdzięcza pochodzącemu z Angoli ojcu. Matka natomiast jest Holenderką. Swoje pierwsze futbolowe kroki stawiał w miejscowym klubiku – VDL – po czym trafił do szkółki Feyenoordu Rotterdam.
W Eredivisie zadebiutował jeszcze przed ukończeniem 18. roku życia w meczu przeciwko VVV Venlo dokładnie rok temu. Od tego czasu w koszulce drużyny ze stadionu De Kuip rozegrał 19 spotkań. W sezonie 2011/2012 w sumie przebywał na boisku tylko 151 minut. W obecnych rozgrywkach jest zdecydowanie lepiej – Trinidade de Vilhena od 10. kolejki wszedł do pierwszego składu ekipy prowadzonej przez słynnego Ronalda Koemana. Mimo młodego wieku piłkarz odgrywa kluczową rolę w taktyce Feyenoordu. Niestety wraz z regularnymi występami 18-latka nie idą liczby. W dotychczasowych meczach Trinidade de Vilhena ma na swoim koncie tylko jedną bramkę zdobytą w meczu przeciwko AZ Alkmaar i nie zanotował żadnej bezpośredniej asysty. Jak na pozycję, na której gra, jest to wynik nie do przyjęcia.
Właśnie. A na jakiej pozycji na boisku występuje młody Holender? Tonny to typowy ofensywny zawodnik kreujący grę. Jego filigranowość (175 centymetrów wzrostu i 70 kilogramów wagi) sprawia, że jest swoistym żywym srebrem, które chce być ciągle pod grą. Ma znakomicie ułożoną lewą stopę, co pozwala mu być etatowym wykonawcą stałych fragmentów gry – szczególnie rzutów rożnych. Co jeszcze wyróżnia naszego bohatera? Oczywiście szybkość i drybling. Trinidade de Vilhena potrafi na pełnej szybkości przedryblować kilku rywali i dokładnie odegrać partnerowi.
Mimo zaledwie 18 wiosen Tonny ma spore osiągnięcia w futbolu reprezentacyjnym – wraz z drużyną Holandii jest dwukrotnym mistrzem Europy U-17. W turnieju w 2011 roku rozgrywanym w Serbii Holandia w finale pokonała Niemców 5:2, a Trinidade de Vilhena strzelił dwie bramki. W sumie z trzema trafieniami został wspołkrólem strzelców turnieju. Rok później doszło do powtórki z 2011 roku. Tym razem Holendrzy, którzy w grupie spotykali się z rówieśnikami z Polski (0:0), wygrali po rzutach karnych (1:1 po dogrywce), a decydującego piątego karnego pewnie wykorzystał nasz bohater.










