W niedzielę piłkarzy z Glasgow czeka wielki pojedynek. Po raz kolejny dojdzie do starcia odwiecznych rywali: Rangersów z Celtikiem. Kto z tego pojedynku wyjdzie cało?
386. derby Glasgow dla kibiców zgromadzonych zarówno na stadionie, jak i przed telewizorami mogą być niezapomniane. Rzadko się bowiem zdarza, by Rangersi do pojedynku z odwiecznym rywalem przystępowali po serii tak fatalnych spotkań. Podopieczni Waltera Smitha od dłuższego czasu prezentują się poniżej wszelkiej krytyki.
Słabe mecze z Motherwell, Kilmarnock i Aberdeen wywołały zamieszanie w zespole. Jednak decydujący cios zadali ostatnio piłkarze Atletico Madryt, którzy na Ibrox Park pokonali gospodarzy aż 4:1. Jednak należy pamiętać, że derby rządzą się swoimi prawami i ten mecz może być „gwoździem do trumny ” Glasgow Rangers, a także iskrą, która znów przywróci zespołowi wiarę w swoje umiejętności.
Celtic Glasgow, w przeciwieństwie do rywala, w lidze prezentuje się bardzo dobrze. Wicemistrzowie Szkocji zajmują pierwsze miejsce w tabeli i jeśli wygrają derby Glasgow, to powiększą przewagę nad drugimi Rangersami.
Jednak podopieczni Tony’ego Mowbraya zupełnie nie radzą sobie w europejskich pucharach. Najpierw porażka z Hapoelem Tel-Awiw, a ostatnio remis z Rapidem Wiedeń. Tylko dzięki dobrej postawie w lidze Mowbray dalej jest opiekunem Celticu. Jednak wszystko się może zdarzyć.
Kto wygra kolejne derby Glasgow? Czy po tym spotkaniu któryś z menedżerów będzie musiał pożegnać się ze swoją pracą?










