Złe warunki atmosferyczne nad stolicą Wielkiej Brytanii spowodowały, że podróże zawodników, agentów i przedstawicieli klubów są utrudnione. W związku z tym działacze angielskiej Premier League mogą podjąć decyzję o przedłużeniu okienka transferowego.
– Pogoda uniemożliwia podróże zawodnika z jednego kraju do drugiego, to przeszkadza w sfinalizowaniu umowy czy podpisaniu kontraktu. Wiem o tym. Będzie bardzo dobrze, jeśli uda się nam przesunąć termin zamknięcia okna, ale nie możemy sami podjąć tej decyzji. Musimy się skonsultować z FA i FIFA – skomentował całą sytuację Mike Foster, dyrektor generalny Premiership.
Sytuacja jest o tyle ciekawa, że według Sky Sports na lotnisku w Londynie czeka na swój samolot jeden z głównych newsmakerów tej zimy, Andriej Arszawin. Natomiast nie wiemy, czy negocjacje między Arsenalem i gwiazdą Sbornej zakończyły się fiaskiem, czy popularny Arsz wraca do miasta nad Newą, po to, by zerwać umowę z Zenitem.










