12 sierpnia na stadionie imienia Zdzisława Krzyszkowiaka w Bydgoszczy reprezentacja Polski podejmie byłych mistrzów Europy, Greków. Mecz ten będzie ważnym dla Ludovica Obraniaka, który zadebiutuje w kadrze. Francuski pomocnik stwierdził, że spełni się wtedy jego marzenie.
– Moja rodzina nigdy nie zapomniała o polskich korzeniach. Chciałem dostać polskie obywatelstwo nie tylko dlatego, żeby grać w reprezentacji, ale ze względu na szacunek do mojego dziadka, który zmarł w 1986. – powiedział Obraniak.
Przyszyły gracz naszej kadry odniósł się także do swojego debiutu w biało-czerwonej koszulce z orzełkiem.
– Liczni członkowie mojej rodziny z rodzicami włącznie przyjadą na ten mecz do Polski, ponieważ on dużo dla nas znaczy. Kiedyś mój dziadek przywiózł mi do Francji koszulkę reprezentacji Polski, którą do dziś przechowuję jako relikwię. W przeciągu wielu lat myślałem o tym, że pewnego dnia założę strój reprezentacji Polski. Teraz moje marzenie się spełnia. – dodał skrzydłowy Lille.
to dobrze ze jest znami
gdzie się podział ten uśmiechnięty Ludo?...