Złodzieje we Włoszech są coraz bardziej zuchwali. Najpierw obrabowali dom piłkarza Napoli, Marka Hamsika, teraz włamali się do domu piłkarza AC Milan, Brazylijczyka Ronaldinho.
Willa piłkarza położona w Galliate Lombardo została okradziona w poniedziałkowy wieczór. O zdarzeniu dowiedziano się w porannych godzinach następnego dnia. Okazało się, że z domu znikła kosztowna biżuteria i złote zegarki warte łącznie kilkanaście tysięcy funtów.
Oczywiście dom w czasie włamania stał pusty, gdyż Ronaldinho wraz ze swoją rodziną udał się na święta do Brazylii.
Co najśmieszniejsze, złodzieje ominęli najbardziej wartościowe przedmioty w domu. Cały jeden pokój piłkarza był bowiem wypełniony medalami i trofeami, zbieranymi na przestrzeni całej swojej kariery, łącznie z najwartościowszą „Złotą Piłką” France Football za rok 2005.
Być może z sympatii dla piłkarza nie chcieli go pozbywać przedmiotów, które mają dla niego wartość sentymentalną…
Niemniej jednak kradzieże w domach piłkarzy są coraz popularniejsze. Wystarczy popatrzeć, co działo się w Anglii, w Liverpoolu. Złodziejom nie oparł się nawet Jerzy Dudek, gdy reprezentował jeszcze barwy „The Reds”.
szkoda że odeszłeś z barcelony
no szkoda ale kasa imprezy odszedł z własnej woli
ale Przemek nie (odeszłeś) tylko (odszedłeś)