Bartosz Nowak puka do reprezentacji. Czy selekcjoner go usłyszy?


Bartosz Nowak rozgrywa najlepszy sezon w karierze i jest jednym z wyróżniających się piłkarzy ligi. Mimo świetnych liczb i dużego wpływu na grę GKS-u Katowice wciąż nie doczekał się powołania do reprezentacji.

21 kwietnia 2026 Bartosz Nowak puka do reprezentacji. Czy selekcjoner go usłyszy?
Zbigniew Harazim

Bartosz Nowak już od dłuższego czasu prezentuje naprawdę wysoką formę. W tym sezonie 32-latek stał się prawdziwą gwiazdą naszej ligi, a mimo to wciąż nie słychać o potencjalnym powołaniu. Jego liczby i wpływ na grę zespołu tylko potęgują dyskusję wokół jego osoby. Co gwiazda GKS-u Katowice mogłaby dać naszej kadrze i dlaczego wciąż nie otrzymał swojej szansy?


Udostępnij na Udostępnij na

Życiowa forma Bartosza Nowaka

Bartosz Nowak praktycznie od początku tego sezonu prezentuje się ze świetnej strony. Gwiazda GKS-u Katowice zdobyła już 8 goli, a także zaliczyła aż 11 asyst. Same liczby wyglądają imponująco i już na ich podstawie można zadać pytanie, czy nie zasługuje na miejsce w reprezentacji. Dodatkowo zawodnik ma ogromny wpływ na swój zespół i nie chodzi tu wyłącznie o konkrety w postaci bramek czy asyst. Nowak bardzo często napędza ataki GKS-u i robi to na wiele sposobów. Potrafi zagrać świetne podanie prostopadłe między liniami, dzięki któremu napastnicy otrzymują piłkę w bardzo dobrej pozycji. Jego drybling również stoi na bardzo wysokim poziomie i nie ma większych problemów z kontrolą piłki.

Stałe fragmenty gry to kolejny jego atut. Dzięki czemu Jędrych i Klemenz zdobywają sporą liczbę bramek jak na obrońców. W dużej mierze jest to zasługa Nowaka, który potrafi dograć piłkę dokładnie tam, gdzie jego partner jest najlepiej ustawiony. Już w Rakowie Częstochowa wyglądał na piłkarza, który swoim profilem mógłby być bardzo ciekawą opcją dla reprezentacji. Transfer do GKS-u Katowice tylko to potwierdził i pozwolił mu wejść na jeszcze wyższy poziom. Gdziekolwiek kibic Ekstraklasy nie spojrzy, może natrafić na informacje o tym, że 32-latek znów jest wyróżniony. Ligowiec Roku według „Przeglądu Sportowego”, piłkarz miesiąca Ekstraklasy (luty). Bez wątpienia jest to najlepszy sezon w jego karierze i mało kto spodziewał się, że jego forma eksploduje właśnie w tym momencie.

Zbigniew Harazim

Co Bartosz Nowak może dać reprezentacji?

Pozycja Bartosza Nowaka na boisku nie jest jednoznaczna. To oczywiście piłkarz stricte ofensywny i to właśnie w tej formacji czułby się najlepiej. Niemniej jednak gwiazda naszej ligi nie jest przypisana do jednej pozycji, co z pewnością stanowi jego duży atut. Sam GKS gra systemem z trójką środkowych obrońców, więc adaptacja taktyczna w reprezentacji nie powinna zająć mu wiele czasu. To zawodnik bardzo przebojowy, który ma swój unikalny styl gry. Niezależnie od przeciwnika Nowak jest bezczelny (w pozytywnym znaczeniu) i stara się grać na swój sposób. Szuka wolnych przestrzeni, pokazuje się do gry i często sam domaga się piłki, chcąc brać odpowiedzialność za rozegranie akcji. Potrafi cofnąć się głębiej, przejąć futbolówkę i szybko przenieść ją pod pole karne rywala.

Kolejnym atutem są stałe fragmenty gry, które w tym sezonie stoją na znakomitym poziomie. Niezależnie od tego, czy jest to rzut wolny, czy rzut rożny to Nowak potrafi zrobić z tego użytek. Nie musi być pierwszym wykonawcą w reprezentacji, ale z pewnością dałby dodatkową jakość i kolejne warianty rozegrania. Dobrze odnajduje się również w pressingu, który jest jednym z fundamentów gry GKS-u Katowice, więc i na tym polu mógłby wnieść sporo do kadry. Jego profil pasuje także do wizji selekcjonera Jana Urbana, który ceni ofensywny styl i grę do przodu. Dlaczego więc Nowak wciąż nie miał okazji zagrać z orłem na piersi?

Czy wiek jest problemem?

Bartosz Nowak jest w formie i raczej każdy z nas to widzi. Nie da się jednak ukryć, że jest bliżej końca kariery niż jej początku. 32 lata to dość zaawansowany wiek jak na piłkarza i to może być jedna z odpowiedzi na pytanie, dlaczego gwiazda GKS-u Katowice nie otrzymała powołania do reprezentacji. Obecnie częściej stawia się na zawodników rozwojowych niż na tych, którzy mogą dać jakość tu i teraz i być może właśnie dlatego brakuje miejsca dla Nowaka. Czy jednak naprawdę jest to aż tak duży problem? Nie wydaje się. Swego czasu Sebastian Mila był bardzo ważnym ogniwem reprezentacji w eliminacjach, a już wtedy również nie należał do najmłodszych. Nie wspominając o Kamilu Grosickim, choć w jego przypadku to nieco inna historia.

Jeśli Bartosz Nowak miałby nie dostać szansy wyłącznie przez wiek, byłoby to po prostu niezrozumiałe. Nie jest piłkarzem, który zbawi reprezentację, ale zawodnik o takim profilu mógłby się przydać. Tym bardziej że nic nie stoi na przeszkodzie, aby sprawdzić go podczas czerwcowych sparingów. Reprezentacja nie jedzie na najbliższy mundial, a kadrę wciąż trzeba budować. Nowych nazwisk w kadrze pewnością nie zabraknie na kolejnym zgrupowaniu i powinien to być odpowiedni moment na to żeby zobaczyć Bartosza Nowaka w kadrze.

Jaką rolę może odegrać Nowak w kadrze?

Z pewnością Bartosz Nowak nie będzie pierwszym wyborem selekcjonera. Na jego pozycji jest kilku piłkarzy, którzy w hierarchii znajdują się wyżej niż zawodnik GKS-u Katowice. Nie oznacza to jednak, że 32-latek musi być skazany na ławkę rezerwowych. Może pełnić rolę rezerwowego, który wchodzi na 20–30 minut i daje impuls drużynie. Jego profil idealnie pasuje do takiej roli, a rywale mogliby mieć z nim sporo problemów.

Było to widać choćby w barażach, że naszej reprezentacji brakowało zmienników, którzy potrafiliby wnieść coś ekstra po wejściu z ławki. Jeden Oskar Pietuszewski to zdecydowanie za mało, a ze względu na jego wiek nie można opierać na nim tak dużej odpowiedzialności. Nowak w takiej roli mógłby się sprawdzić. Doświadczenie, które zebrał, z pewnością działałoby na jego korzyść, a aktualna forma tylko dodaje mu argumentów. Selekcjoner Jan Urban musi już myśleć o budowie kadry, a przed reprezentacją kolejne wyzwania, w tym Liga Narodów. To właśnie w tych rozgrywkach można byłoby bliżej przyjrzeć się Nowakowi.

Dodaj komentarz

Zapraszamy do kulturalnej dyskusji.

Najnowsze