Obra Kościan świętuje swoje 110-lecie


Zespół z Wielkopolski chciałby grać wyżej niż w IV lidze

13 czerwca 2022 Obra Kościan świętuje swoje 110-lecie
facebook.com/obrakoscian1912

Obra 1912 Kościan świętuje w tym roku swoje 110-lecie. Od kilku sezonów pierwsza drużyna plasuje się w środku tabeli wielkopolskiej IV ligi, ale ma większe ambicje. Obecnie skupia się głównie na rozwoju swojej akademii, w której trenuje teraz ponad 200 zawodników.


Udostępnij na Udostępnij na

Dokładnie 18 maja 1912 roku rozpoczęła się historia Obry. Właśnie wówczas podczas konspiracyjnego spotkania grupa kościańskich rzemieślników założyła klub pod nazwą „Fervor”. Trzeba bowiem pamiętać, że wówczas miasto znajdowało się w granicach Cesarstwa Niemieckiego. Swoją obecną nazwę Obra przyjęła natomiast po zakończeniu II wojny światowej, gdy lokalny sport odradzał się po okresie niemieckiej okupacji.

Między innymi o największe sukcesy kościańskiego futbolu zapytaliśmy Michała Dominiczaka, zastępcę prezesa Obry. Przy okazji rozmówca iGola uchylił rąbka tajemnicy na temat obchodów wspomnianej rocznicy:

Jednym z największych sukcesów Obry Kościan w jej historii jest mecz 1/32 finału Pucharu Polski z Ruchem Chorzów w sierpniu 1996 roku, który na stadion w Kościanie, mimo ogromnej ulewy, przyciągnął bardzo dużo kibiców. Niestety, spotkanie to zakończyło się porażką „Obrzanki”. Do większych sukcesów należy zaliczyć również występy w „starej” III lidze i zajęcie w sezonie 1999/2000 3. miejsca. Obecnie Obra rozgrywa swój 13. sezon w IV lidze.

Szczegółowy plan obchodów 110 -lecia zostanie ogłoszony tuż po zakończeniu obecnego sezonu. Jedyne, co możemy zdradzić, to że odbędzie się specjalna gala, na której wręczone zostaną wyróżnienia dla osób mających istotny wpływ na funkcjonowanie klubu w minionych latach.

Zagrać wyżej

Występy na trzecim poziomie rozgrywkowym są więc największym dotychczasowym osiągnięciem klubu. Obra miała wówczas okazję być przez pewien czas klubem partnerskim Groclinu Dyskobolii Grodzisk Wielkopolski, gdy należał on do polskiej czołówki. Po raz ostatni „Obrzanka” występowała jednak w „starej” III lidze przed szesnastoma laty.

Sezon 2006/2007 Obra rozpoczęła już w grupie południowej wielkopolskiej IV ligi. Z powodu problemów finansowych wycofała się z niej jednak w połowie sezonu. Reaktywacja zespołu nastąpiła już w kolejnym sezonie. W ciągu dwóch lat udało mu się awansować z A-klasy do wielkopolskiej IV ligi. Występuje w niej więc nieprzerwanie od sezonu 2009/2010.

Na trzy kolejki przed końcem rozgrywek Obra zajmuje 11. miejsce. Pod tym względem obecny sezon nie różni się znacząco od kilku poprzednich, rozegranych już po scaleniu grup północnej i południowej wielkopolskiej IV ligi. „Czerwono-biało-niebiescy” na koniec rozgrywek plasują się na ogół właśnie w środku tabeli. Czy zdaniem naszego rozmówcy drużyna w końcu powalczy o coś więcej?

Obra Kościan od wielu lat występuje na poziomie IV ligi. Ambicją klubu jest awans do wyższej klasy rozgrywkowej, jednak obecna sytuacja na świecie niestety ma duże przełożenie na biznesy osób, które są żywo zaangażowane we wspieranie „Obrzanki”.

Cel, jaki został postawiony przed sztabem szkoleniowym, to trzyletni plan rozwoju oraz wzmacniania kadry zespołu, aby bić się o czołowe lokaty i za dwa trzy lata spróbować włączyć się do walki o awans. Czas pokaże, co wyjdzie z tych planów. Wszyscy liczymy, że Obra znów stanie się czołowym klubem IV ligi.

Obra szkoli…

Klub przykłada dużą wagę do szkolenia swoich piłkarzy. Posiada więc własną akademię, która powstała w ramach współpracy z UKS Czwórką Kościan. Do swoich podstawowych celów zalicza ona umożliwienie młodym piłkarzom zaplanowanie kariery w ramach jednego klubu. Kolejne roczniki mogą więc przebyć drogę od przedszkola do seniora.

Obra od zawsze w głównej mierze stawiała na rozwój swoich graczy. W pierwszym zespole zdecydowana większość to wychowankowie oraz zawodnicy z regionu. Każdego roku próbujemy wprowadzać młodych graczy do kadry pierwszego zespołu, aby ogrywali się na poziomie IV ligi oraz trenowali już ze starszymi i bardziej doświadczonymi piłkarzami.

W klubowej Akademii trenuje na co dzień ponad 200 zawodników. Celem klubu jest więc, aby jak największa liczba tych młodych chłopaków zostawała przy piłce i w późniejszych latach stanowiła o sile pierwszego zespołu – podkreśla nasz rozmówca.

…i ogrywa w rezerwach

Dodatkowo przed sezonem powołano do życia rezerwy Obry. Na dwie kolejki przed końcem rozgrywek zajmują one pozycję wicelidera w grupie ósmej wielkopolskiej Proton Klasy B. Według zastępcy prezesa „Obrzanki” klub ma ambitne plany także w przypadku drugiego zespołu:

Drużyna rezerw, która powołana została przed tym sezonem, miała na celu zapewnienie gry wychowankom. Co roku wielu graczy było wypożyczanych z klubu do innych zespołów, w których niekoniecznie przebijali się do pierwszej jedenastki. Wrócili również wychowankowie, którzy ostatnie lata spędzili w innych drużynach.

Należy też zwrócić uwagę, że młodzi gracze uczyć mogą się od doświadczonych zawodników. Choćby od Łukasza Kamińskiego czy Mateusza Witomskiego, który w przeszłości występował w II lidze. Dla młodych graczy jest to więc okazja do kontaktu z seniorską piłką.

Zawodnicy powracający do Obry z okolicznych klubów otrzymują zaś szansę przebicia się do kadry pierwszego zespołu. Takimi przykładami są Jakub Seifert oraz Tobiasz Biały, którzy sezon rozpoczynali w B-klasie, a dzisiaj dostają swoje szanse na poziomie IV ligi. Oczywiście cel, jaki postawiony był przed drużyną, to awans do A-klasy i wszyscy w klubie wierzymy, a nawet liczymy, że zostanie on zrealizowany.

Komentarze
Marian (gość) - 2 miesiące temu

Szkoda że prezesem klubu jest leń i nieudacznik.

Odpowiedz
Dodaj komentarz

Zapraszamy do kulturalnej dyskusji.

Najnowsze