Sebastian Kosiorowski został nowym piłkarzem Jagiellonii Białystok. 20-letni bramkarz związał się z klubem ze stolicy Podlasia do czerwca 2014 roku.
Kosiorowski po krótkim epizodzie w Motherwell FC pozostawał przez ostatnie kilka miesięcy bezrobotny. – Pierwszy rok grałem w drużynie juniorów U-19. Później byłem graczem pierwszego zespołu będąc rezerwowym bramkarzem. W lidze niestety nie szło nam najlepiej, przegraliśmy cztery mecze z rzędu i zwolniono trenera. Jak wiadomo każdy do współpracy dobiera sobie odpowiednie osoby, ja i wielu moich kolegów z zespołu nie pasowaliśmy do koncepcji nowo tworzonej drużyny i musieliśmy się pożegnać z klubem – opisał swoją sytuację w szkockim zespole piłkarz.

Nowy nabytek „Dumy Podlasia” przybył dwa tygodnie temu do Białegostoku na testy, podczas których przekonał do siebie sztab szkoleniowy na czele z Michałem Probierzem. – Bardzo się cieszę, że mogę dołączyć do Jagiellonii. Podpisanie kontraktu z liderem ekstraklasy to świetna sprawa – powiedział Kosiorowski.
Młody golkiper ma zwiększyć rywalizację w bramce Jagiellonii. Pewne miejsce między słupkami białostockiego klubu ma Grzegorz Sandomierski, jednak Kosiorowski nie zamierza pogodzić się ze statusem rezerwowego. – Przyszedłem do drużyny, żeby zwiększyć konkurencję na pozycji bramkarza. Wiem, że nie będzie łatwo przebić mi się do pierwszego składu. Widziałem jak gra Sandomierski i muszę przyznać, że to bardzo dobry golkiper. Będę pracował na treningach i mam nadzieję, że w końcu to zaowocuje – zapowiedział Kosiorowski.