Pomimo wiadomości o pozostaniu Collociniego w Newcastle klub poszukuje wzmocnień w linii defensywy. Wobec sprowadzenia w styczniowym okienku transferowym grupy graczy z Francji nie dziwi, że na celowniku Alana Pardew znalazł się kolejny. Tym razem chodzi o defensora PSG, Mamadou Sakho.

Sam zawodnik niejednokrotnie podkreślał, że jest zainteresowany grą w Anglii. Trudno jednak przypuszczać, aby obrońca z miejsca podjął decyzję o przenosinach do klubu z St James’ Park. Francuz, którego w przeszłości łączono m.in. z Barceloną, w tej chwili nie chce podejmować żadnych decyzji, dopóki nie zostanie wyjaśniona przyszłość obecnego menedżera PSG, Carlo Ancelottiego.
Angielski klub na pewno będzie monitorował sytuację zawodnika, szczególnie że jego kontrakt wygasa z końcem kolejnego sezonu. W tym minionym Sakho wystąpił w 27 meczach PSG, będąc pewnym punktem w obronie paryżan.











