Starcia Realu z Barceloną elektryzują cały piłkarski światek. Obie ekipy zmierzą się po raz pierwszy w tym sezonie już w sobotę. Emocje gwarantowane!
Piłkarze
– Zagramy z Barceloną w najdogodniejszym dla nas momencie. Spisujemy się coraz lepiej i nabieramy pewności siebie. Wiemy jednak, że to spotkanie będzie bardzo trudne – mówił przed zbliżającym się Gran Derbi obrońca „Królewskich”, Alvaro Arbeloa.

– Musimy potraktować ostatnie spotkania jako dobrą monetę. Zwycięstwo może zapewnić nam pierwsze miejsce. Wszystko zależy od tego, jak poradzi sobie Atletico. Musimy wierzyć w wygraną i zagrać dobry mecz – przekonywał również bramkarz Realu, Iker Casillas.
Real ma za sobą dwa zwycięskie spotkania w La Liga i Lidze Mistrzów. Wygrana z Barceloną pozwoliłaby im realnie przybliżyć się do pierwszego miejsca w tabeli. Podopieczni Ancelottiego nie mają również większych problemów kadrowych. Wszyscy kluczowi zawodnicy powinni pojawić się w sobotę na Camp Nou. Po zwalczonych kłopotach zdrowotnych coraz częściej możemy również oglądać w akcji Garetha Bale.
– Real zawsze wymaga od ciebie gry na najwyższym poziomie. Ja czuję się dobrze i jestem do dyspozycji trenera. Uważam jednak, że El Clasico nie rozstrzygnie całej ligi – mówił obrońca Barcelony, Carles Puyol. Kapitan „Blaugrany” wrócił już do gry po kontuzji i bardzo możliwe, że zobaczymy go w meczu z Realem od pierwszych minut.
– El Clasico to jedno z najważniejszych spotkań. Każdy piłkarz chciałby móc w nim zagrać. To będzie moje pierwsze Gran Derbi i mam nadzieję, że zaliczę udany i najlepiej zwycięski debiut – tak przed starciem z Realem wypowiadał się natomiast nowy napastnik „Barcy”, Neymar.
Katalończycy po serii zwycięstw w lidze odnotowali ostatnio dwa remisy (jeden w La Liga i drugi w LM). „Barca” podobnie jak Real nie ma zbyt wielu problemów z kontuzjami. Ostatnio pod znakiem zapytania stanął jedynie występ Gerarda Pique, który przeciążył mięsień. Do gry jednak powróciły dwa najważniejsze ogniwa Katalończyków, czyli Lionel Messi i Carles Puyol.
Trenerzy
– W sobotę nie liczymy na remis. Będziemy starać się grać tak, jak chcemy, z odwagą i charakterem – mówił przed spotkaniem Carlo Ancelotti. Włoch zaznaczał również, że do gry od początku spotkania jest już gotowy Gareth Bale.
– W meczu z Realem ujrzymy taką ekipę, jaką chcemy stworzyć. Sezon jest bardzo długi i mając to na uwadze, zobaczymy, czy uda nam się zagrać dobre spotkanie. Trzeba pamiętać, że to dopiero początek rozgrywek – studził natomiast emocje Gerardo Martino.











