Jeżeli wszelkie media wręcz huczą o ewentualnym transferze Neymara, wiadomo, że na wysoką temperaturę w najbliższych tygodniach nie będzie można narzekać. A skoro w każdej plotce kryje się ziarenko prawdy, oto powstał wielki worek z nadzieją, którym można by zasiać hektary katalońskich pól. One symbolizują tych kibiców „Barcy”, którzy Brazylijczyka cenią i byliby w stanie przyjąć go na nowo. Istnieje jednak kilka argumentów za tym, że Neymar to tylko marzenie ściętej głowy.
Finanse, przydatność, wizerunek. Te trzy kluczowe argumenty sprawiają, że powrót syna marnotrawnego do stolicy Katalonii należy (jak na razie) włożyć między bajki. Oczywiście w hiszpańskich gazetach pojawia się multum zakulisowych informacji, jakoby Neymar zapowiedział swoim byłym kolegom własny transfer, ale… Nie można traktować tych doniesień z pełną powagą. Letnia karuzela rozkręciła się na dobre, stąd każdego dnia będziemy karmieni kolejnymi „przełomami w sprawie”. Ale odcinając się już od bujnej narracji mediów, spójrzmy na sytuację piłkarza PSG z kilku perspektyw. Tych sportowych.
Wizerunek. Nie tyle ogólny, ile ten w oczach zarządu „Barcy”
Historię odejścia Neymara z Barcelony zna prawdopodobnie każdy. Wszelkie animozje na linii zarząd – Neymar pochodziły z faktu, że klub nie chciał sprzedawać (wtedy) trzeciego najlepszego piłkarza na świecie. Nic dziwnego, prawda? Jednak Brazylijczyk podjął inną decyzję, omijającą plany zarządu. Jego ojciec napierał, a Barcelona odmawiała, ale w końcu pojawili się szejkowie, którzy opłacili klauzulę odstępnego opiewającą na 222 miliony euro. Co więcej, po sfinalizowaniu transakcji panowie Neymarowie domagali się od klubu wyimaginowanego odszkodowania, a nawet grozili sądem. Ot co, skrót skrótu.
Nic dziwnego zatem, że w biurach „Barcy” sylwetka 27-letniego gwiazdora PSG nie najlepiej zapadła w pamięć. Należy również podkreślić, że to relacje szczególnie Neymara z Josepem Bartomeu (prezesem Barcelony) podupadły najmocniej, dlatego też dzisiaj obaj panowie nie pałają do siebie miłością. Taki wniosek można wysnuć choćby na podstawie wypowiedzi hiszpańskiego działacza: –











