Były kapitan Manchesteru United Gary Neville ostrożnie stonował wszystkich entuzjastów, którzy twierdzą, iż w przyszłym sezonie Manchester City po raz kolejny zdobędzie upragnione mistrzostwo kraju. Anglik uważa także, że podopieczni Roberto Manciniego nie sięgną po ten tytuł przez najbliższe kilkanaście lat.

Po tym, jak „The Citizens” zepchnęli w ostatecznym rachunku Manchester United z pierwszego miejsca w tabeli Premier League, wielu ekspertów uznało, iż to dopiero początek dominacji obecnych mistrzów Anglii nie tylko na krajowym podwórku, ale i w całej Europie. Mimo wielu pochwał dla drużyny prowadzonej przez włoskiego szkoleniowca, Gary Neville nieco ostudził zapały sympatyków City.
– Nie wiadomo, co się wydarzy w przyszłym sezonie. Wiele osób wskazało już na City jako faworyta, ale dla mnie to nic pewnego. Gdyby przegrali tytuł w ostatniej kolejce, to nikt teraz by się nie odważył, ale tak to już jest. Kibice często zmieniają zdanie. Trzeba jednak zaznaczyć, że przed podopiecznymi Roberto Manciniego dużo ciężkiej pracy, zwłaszcza że presja będzie im towarzyszyć już od pierwszej kolejki Premier League.

Legendarny defensor zaznacza, że „The Citizens” muszą jeszcze ciężko popracować, jeżeli chcą na dobre zagościć na tronie ligi angielskiej i kontynuować dobrą passę przez wiele kolejnych lat. – Premier League to chyba najtrudniejsza liga i nie można oczekiwać, że któraś drużyna będzie w niej na stałe dominować. Tylko nieliczni, jak na przykład Manchester United i Liverpool, mogą w każdym sezonie walczyć o najwyższe cele.
Neville jest spokojny o formę swoich byłych kolegów z drużyny. Według Anglika to właśnie porażka z zeszłego sezonu dodatkowo napędzi drużynę sir Aleksa Fergusona. – Nie mam większych obaw co do Manchesteru United. Oni dobrze wiedzą, że nie będą wygrywać przez cały czas. Mają jednak doświadczonych zawodników i wspaniałego trenera. Będą chcieli się odegrać za porażkę z zeszłego sezonu.










