Reprezentacja Francji jest już pewna gry na Euro 2012. Jeden z piłkarzy „Trójkolorowych”, Yann M’Vila, wierzy w dobrą postawę Francuzów i zmycie zeszłorocznej plamy z RPA.
M’Vila nie kryje swojej radości związanej z awansem Francji do turnieju finałowego Euro 2012. Piłkarz Stade Rennes przyznał, że ostatnie mecze kwalifikacyjne nie były łatwe, ale teraz będzie już tylko lepiej. 21-latek dodał, że Francuzi są bardzo zdeterminowani i nie chcą, aby wyjazd na Euro zakończył się dla nich wycieczką krajoznawczą.
– Jestem dumny, szczęśliwy i przede wszystkim czuję ulgę po awansie do przyszłorocznych finałów. Był strach przed ostatnim meczem, ale według mnie mamy wielką szansę podczas tych mistrzostw Europy – powiedział młody reprezentant Francji.
– Nie jedziemy zwiedzać Ukrainy i Polski, jedziemy tam zdobyć tytuł – zakończył młody pomocnik.
Jutro reprezentacja Francji zagra ze Stanami Zjednoczonymi i będzie to jeden z ostatnich sprawdzianów „Trójkolorowych” przed przyszłorocznym Euro.









