David Moyes niezbyt udanie rozpoczął pracę w Manchesterze United. Podczas azjatyckiego tournee jego podopieczni spisują się zdecydowanie poniżej oczekiwań kibiców, a do tego nie udało się pozyskać piłkarzy, o których zabiegał szkocki trener.
United od kilku tygodni stara się wykupić z Barcelony Cesca Fabregasa, jednak prawdopodobnie transfer nie dojdzie do skutku, o czym mówią włodarze i sami piłkarze katalońskiego klubu. Moyes jest również zainteresowany swoimi byłymi podopiecznymi z Evertonu. Do Manchesteru mieliby przejść Leighton Baines i Marouane Fellaini.

Dodatkowo co pewien czas możemy przeczytać, że Wayne Rooney może opuścić ekipę „Czerwonych Diabłów”. Jednakże w porównaniu z ubiegłym seoznem kadrę uszczuplił tylko Paul Scholes, który zakończył karierę.
Moyes, przygotowując zespół do nowego rozdania, podkreśla, że ma wielu piłkarzy, na których może liczyć, a ci wywalczyli mistrzostwo Anglii.
– To skład, który w poprzednim sezonie wygrał rozgrywki z jedenastoma punktami przewagi nad drugą drużyną. Nawet bez dodatkowych wzmocnień będziemy trudnymi przeciwnikami dla każdego zespołu. Wiemy, że wszystkie zespoły będą podwójnie koncentrowały się na mecze z nami – stwierdził David Moyes.
Warto wspomnieć, że do sagi niedoszłych transferów trzeba bez wątpienia dodać Thiago Alcantarę, którego sprzed nosa United zgarnął Pep Guradiola i jego Bayern Monachium.











