Trener Interu buńczucznie stwierdził, że nie będzie mieć problemów ze znalezieniem pracy, jeśli włodarze klubu z Mediolanu zadecydują o jego zwolnieniu.
„Nerrazzurri” pewnie przewodzą tabeli Serie A, wyprzedzając swoich najgroźniejszych rywali o siedem i osiem oczek. Inter już w sobotę pojedzie do Turynu, gdzie w hicie tej rundy zagra z Juventusem. Na kilka dni przed szlagierem Jose Mourinho nie omieszkał wbić igły krytyki w najbliższego rywala:
– Przegrana z Barceloną była klęską dla włoskiego futbolu? Owszem, ale nasza porażka nijak ma się do kompromitacji innych klubów Serie A chociażby w pojedynkach z Bordeaux i z FC Zurych – powiedział Mourinho, odnosząc się do rezultatów osiąganych przez Milan i Juventus w europejskich pucharach.
Sprawozdania prasowe sugerują, że w przypadku porażki z Juventusem, Mourinho może stracić pracę w Interze. „The Special One” zaprzecza tym doniesieniom. Choć sam uważa, że gdyby nawet miał zostać zwolniony, to bardzo szybko znajdzie sobie nową pracę:
– Słyszałem, że Inter już znalazł dla mnie zastępców, ale to nie jest dla mnie żaden problem. Jeżeli zostanę wylany z pracy, to wrócę ponownie do trenowania w ciągu tygodnia – stwierdził z przekąsem Mourinho.










