Długa saga zatytułowana „Adriano w Interze” wcale nie zbliża się do końca. Prezydent „Nerrazzurri”, Massimo Moratti, w ciepłych słowach wypowiedział się o swoim kłopotliwym piłkarzu.
Sympatia prezydenta Interu do Adriano jest powszechnie znana. Zawsze bronił on Brazylijczyka, znajdując odpowiednie wyjaśnienia dla jego ekscesów. Dla byłego snajpera Parmy nie ma chyba lepszego sojusznika, zważywszy na nieprzychylność ze strony trenera – José Mourinho.
Adriano korzysta obecnie z zimowej przerwy w Serie A i swoje akumulatory ładuje w rodzinnej Brazylii. Zdaniem Morattiego, powinien on w styczniu wrócić do Włoch wypoczęty i gotowy do gry na najwyższym poziomie.
– Byłoby błędem z naszej strony oddawać go (Adriano) do innej drużyny, gdzie mógłby wrócić do najwyższej formy – powiedział Moratti. Brazylijczyk dostanie więc kolejną szansę, by swoją karierę przywrócić na właściwe tory.
Adriano ma się pojawić w Mediolanie 2. stycznia i dołączyć do drużyny. Czas pokaże, czy Moratti ma rację i Brazylijczyk wykorzysta mocno już nadużyte zaufanie Włochów.










