Młodzi Ekstraklasy – na nich warto zwrócić uwagę (część czwarta)


Kolejna już kolejka Ekstraklasy obfitowała w pozytywne występy młodych zawodników

28 sierpnia 2018 Młodzi Ekstraklasy – na nich warto zwrócić uwagę (część czwarta)

Młodość charakteryzuje się nie tylko boiskowym szaleństwem, piłkarską fantazją, ale również podatnością na proste błędy. Dzisiejsi bohaterowie nie są jeszcze wirtuozami futbolu, jednak ich boiskowa odpowiedzialność sprawia, że warto zwrócić na nich uwagę. Trójka utalentowanych piłkarzy spotkała się w Szczecinie, gdzie po pełnym emocji spotkaniu Lechia ograła Pogoń.


Udostępnij na Udostępnij na

Adam Chrzanowski

Wiek: 18
Pozycja: środkowy obrońca

Chrzanowski nie jest nową postacią w świecie polskiego futbolu, jednak obecną kampanię na dobre zaczął dopiero w poprzednią sobotę. Przed spotkaniem z Pogonią środkowy defensor spędził na murawie zaledwie cztery minuty.

Duży kredyt zaufania, który Chrzanowski otrzymał od trenera Stokowca, młody gracz spłacać będzie najwyraźniej na raty. Pomimo niezłej postawy indywidualnej, defensor miewał problemy ze współpracą z kolegami z linii defensywy. Lechia straciła w meczu dwie bramki, co nigdy nie pozwala na wyłącznie pochlebne słowa o linii obronnej. Rzecz jasna notę młodemu defensorowi zawyża nieco strzelona bramka, która ostatecznie okazała się decydującym trafieniem.

Niemniej, Chrzanowski jest typem obrońcy nowej generacji. Niejednokrotnie próbuje grać na wyprzedzenie i nie panikuje w stykowych sytuacjach. Jak pokazał mecz w Szczecinie, Chrzanowski potrafi również zachować zimną krew pod bramką przeciwnika. Rzecz jasna wciąż brakuje mu odpowiedniego doświadczenia, jednak jego dotychczasowe występy pozwalają wierzyć, że jego piłkarski rozwój jest sprawą otwartą.

Podobnie jak Fila, Chrzanowski znajduje się pod skrzydłami świetnego trenera, który z pewnością pozytywnie wpłynie na jego karierę. Choć defensor wciąż ma sporo do poprawy, to bez cienia wątpliwości będzie otrzymywał kolejne szanse w pierwszym zespole, po których jego gra będzie osiągała coraz to wyższy poziom.

Sebastian Walukiewicz

Wiek: 18
Pozycja: środkowy obrońca, defensywny pomocnik

Kolejny środkowy defensor, który trafił do Pogoni, bowiem nie otrzymywał odpowiedniej szansy w Legii Warszawa. Walukiewicz najlepiej czuje się jako środkowy obrońca, ale jego panowanie nad piłką oraz umiejętności motoryczne sprawiają, że może występować także na pozycji defensywnego pomocnika.

Walukiewicz dysponuje niezwykle dobrymi warunkami fizycznymi, gdyż mierzy niemal 190 cm. Pomimo tego jest on stosunkowo zwrotny i jego umiejętność gry na dwóch pozycjach sprawia, że staje się graczem bardzo wszechstronnym. Piłkarz Pogoni grał już w tym sezonie w czterech spotkaniach, podczas których jego zespół raz zachował czyste konto.

Walukiewicz był także częścią składu Pogoni w starciu z Lechią Gdańsk. W tym konkretnym spotkaniu nieco lepiej prezentował się jednak Chrzanowski, bowiem gracz gospodarzy był bezpośrednio zamieszany w stratę bramek.

18-letni defensor popełnia jeszcze typowe dla młodego wieku pomyłki, które są głównie spowodowane brakami w koncentracji i nieumiejętnością przewidzenia ruchu rywala. Należy jednak przyznać, że Walukiewicz nie miał łatwego zadania, bowiem mierzył się z bardzo doświadczonymi rywalami.

Obrońca Pogoni dysponuje wieloma atutami, dzięki którym już za kilka miesięcy może zostać czołowym graczem zespołu. Umiejętność gry w powietrzu oraz wyprowadzenie piłki to elementy, które są podstawą dla dzisiejszych środkowych defensorów. Walukiewicz posiada powyższe cechy i – pomimo pewnych niedociągnięć – już teraz łapie cenne minuty na boiskach Ekstraklasy.

Adrian Benedyczak

Wiek: 17
Pozycja: napastnik

Prawdopodobnie najprzyjemniejsze zaskoczenie tej kolejki. Zaledwie 17-letni zawodnik już drugi raz w tym sezonie wybiegł na boiska Ekstraklasy i grał bez najmniejszych kompleksów. Choć nie każde jego zagranie było udane, to w jego grze czuć wiele pewności i wiary we własne możliwości.

Benedyczaka można zdecydowanie nazwać wychowankiem Pogoni, bowiem do klubu trafił już po sezonie 2012/2013. Młody napastnik reprezentował także Polskę U-18, dla której zdobył nawet jedną bramkę.

Postawę Benedyczaka na boiskach Ekstraklasy trudno póki co obiektywnie scharakteryzować. Choć popełnia on błędy, to zazwyczaj przymyka się na nie oko ze względu na młody wiek. Napastnik ma również swoje lepsze momenty, które wzbudzają zachwyt miejscowych kibiców czekających długo na tak ekscytujący talent.

Benedyczak – co zrozumiałe – ma jeszcze problemy z utrzymaniem piłki na połowie rywala oraz niemal z każdym bezpośrednim starciem z defensorem. Choć jego warunki wzrostowe są imponujące, to wciąż odstaje nieco tężyzną od większości obrońców Ekstraklasy.

Pomimo niedociągnięć, Benedyczak notuje na ligowych boiskach wiele minut i potrafi być pożytecznym ogniwem zespołu. Nie boi się wejść w drybling i próbować zagrać diagonalnej piłki.

Podobnie do kolegów z Lechii Gdańsk, Benedyczak i Walukiewicz są w komfortowej sytuacji, bowiem otrzymali ogromny kredyt zaufania od trenera. W przypadku graczy Pogoni spokojny czas rozwoju może jednak zostać zaburzony, gdy drużyna przez dłuższy czas znajdzie się w strefie spadkowej. Wówczas na młodych piłkarzy spadnie spora presja, z którą najzwyczajniej w świecie w tym wieku mogą sobie nie poradzić.

Dodaj komentarz

Zapraszamy do kulturalnej dyskusji.

Najnowsze
Newsletter piłkarski