Szkoleniowiec Sevilli, Michel, nie zamartwia się przed spotkaniem z Realem Madryt. Hiszpan twierdzi, że ma plan, jak pokonać lidera Primera Division. Były długoletni zawodnik „Królewskich” zdradził, że będzie brał przykład z Bayernu, który pokazał, jak należy grać w ekipą z Madrytu.
„Bawarczycy” mierzyli się z Realem Madryt w półfinale Ligi Mistrzów. Pierwszy mecz Bayern wygrał na własnym stadionie 2:1, ale w rewanżu Niemcom było już dużo trudniej o dobry wynik. Mimo wszystko to właśnie na tym drugim spotkaniu ma zamiar wzorować się Michel, który uważa, że tak powinno się grać z Realem na ich stadionie. Bayern co prawda przegrał wtedy 1:2, ale ostatecznie awansował do finału po konkursie rzutów karnych.
– W środę mieliśmy znakomity przykład, jak powinno się to robić – mówił trener Sevilli dla „Marki”. – Bayern przewodził w grze dzieki posiadaniu piłki i wysokiemu pressingowi.
– Podobnie jak Bayern, również mamy kilku świetnych zawodników w bardzo dobrej formie. Możemy być jedną z tych drużyn, jak: Malaga, Sporting oraz Bayern, które zatrzymały „Królewskich” na Bernabeu – kontynuował były zawodnik Realu Madryt.
– Nie będę stawiał sobie żadnych celów. Jedyne, co chcemy osiągnąć, to wywieźć trzy punkty. Nie będziemy czekać na żadne błędy ze strony Realu, bo te praktycznie mu się nie przydarzają.










