W drugim niedzielnym meczu 8. kolejki T-Mobile Ekstraklasy Polonia Warszawa zmierzy się z Ruchem Chorzów. Poloniści będą chcieli zrehabilitować się za porażkę sprzed dwóch tygodni ze Śląskiem, a chorzowianie zamierzają podtrzymać serię zwycięskich meczów. Drużyny Polonii i Ruchu są sąsiadami w tabeli.
Podopieczni Piotra Stokowca w poprzedniej kolejce na wyjeździe ulegli zespołowi aktualnego mistrza Polski, Śląska Wrocław, 1:2. Trener Polonii twierdzi, że w tym meczu jego piłkarze nie dali rady pod względem fizycznym. Dlatego też przerwa na mecze reprezentacyjne bardzo przydała się stołecznej drużynie. Mecz z Ruchem będzie okazją do zobaczenia kilku osób związanych wcześniej z Polonią Warszawa – trenera Jacka Zielińskiego oraz Pavla Sultesa i Macieja Sadloka.

– To sympatyczne, że przy okazji meczu z Ruchem będziemy mogli spotkać się ze starymi znajomymi. Dla mnie, jako trenera, nobilitacją jest to, że mogę stanąć do rywalizacji z tak uznaną marką, jaką jest Jacek Zieliński. Zaczynają się dla nas bardzo ważne mecze, a ten będzie szczególny, bo nadajemy kierunek naszego marszu. Ruch ostatnio prezentuje się dobrze i szykuje się kolejne ciekawe widowisko, z czego należy się cieszyć – mówi trener Stokowiec.
Opiekun „Czarnych Koszul” wypowiedział się też na temat zawodników, z których będzie mógł skorzystać, a z których nie: – Tomasz Hołota jest w kadrze meczowej i pozostaje do naszej dyspozycji. To zawodnik, który ma charakter i pasuje do tej drużyny pod względem mentalnym. Niedawno powiedział w wywiadzie, że jeszcze o nim usłyszycie. Ja zrobię wszystko, żeby wszyscy o nim usłyszeli. Wrócili też Baszczyński, Przybecki i Todorovski. Wszyscy są w osiemnastce na mecz z Ruchem. Dalej kontuzjowany jest Jacek Kiełb. To nie są urazy mięśniowe, tylko ciągłe skręcenia, zbicia. To kontuzja podobna do tej sprzed miesiąca, tylko w drugiej nodze. Czekam na niego, bo wiązaliśmy z jego przyjściem duże plany i myślę, że potencjał tego zawodnika sięga bardzo wysoko. Zostało jeszcze kilka meczów i wierzę, że w kolejnych będzie już do dyspozycji. W spotkaniu z Ruchem nie wystąpi na pewno, zawieszony za czerwoną kartkę w meczu ze Śląskiem, Adam Kokoszka.
Ruch natomiast po fatalnym początku sezonu (trzy porażki – bilans bramkowy 0:7) powrócił na właściwe tory. W ostatnich trzech kolejkach ligowych podopieczni Jacka Zielińskiego odnosili zwycięstwa. Dwa tygodnie temu w pokonanym polu chorzowianie zostawili PGE GKS Bełchatów.
– Oczywiście zawsze lepiej się funkcjonuje, jeśli są wyniki, niemniej jak sięgam pamięcią, to zawodnicy zawsze podkreślali, że w Chorzowie od zarania był znakomity klimat. Nie inaczej jest w tym sezonie. Tylko na początku chłopcy byli nieco przygaszeni, ale już odżyli, choć zapewniam, że już dawno zapomnieliśmy o poprzednich nieudanych występach. To już historia, przed nami bardzo trudne mecze. O tym musimy przede wszystkim pamiętać – mówi opiekun „Niebieskich”.











