Javier Mascherano to cel transferowy numer jeden dla włodarzy FC Barcelony. Jednak coraz mniej prawdopodobne wydaje się przejście Argentyńczyka na Camp Nou. Dlaczego?
Właściciele Liverpoolu od dłuższego czasu borykają się z problemami finansowymi, jednak na całe szczęście powoli wychodzą na prostą i dlatego nie zamierzają wyprzedawać połowy zespołu. O tym, że w klubie sytuacja zaczyna się poprawiać, świadczą poważne oferty kontraktowe dla Xabiego Alonso i Javiera Mascherano.
Według angielskich mediów w weekend doszło do spotkania Rafy Beniteza z Alonso i Mascherano, na którym panowie mieli nakreślić swoją przyszłość. Argentyńczyk jest gotowy zostać i dlatego szefostwo przedstawiło mu nową ofertę kontraktu. Podobnie sytuacja wygląda z Hiszpanem, jednak ten jeszcze dzisiaj spotka się z prezesami „The Reds” i ogłosi, jaką decyzję podjął.
– Z racji problemów, jakie ostatnio miał nasz klub, musieliśmy pozbyć się paru piłkarzy. Jednak z tego, co mi wiadomo, zakończyliśmy już etap sprzedaży. Teraz przyszedł czas na przygotowanie do nowego sezonu z tymi piłkarzami, którzy mi pozostali. Jestem pewien, że zarówno Xabi Alonso, jak i Javier Mascherano, będą z nami w przyszłym sezonie walczyć o najwyższe trofea – powiedział Rafael Benitez.
"Według angielskich mediów w weekend doszło do
spotkania Rafy Beniteza z Alonso i Mascherano, na
którym panowie mieli nakreślić swoją przyszłość."
Alonso w weekend miał ślub i wesele, po za tym jest
na urlopie. Macherano podobno też tam był.