Manchester United zdobył swoje kolejne trofeum. Tym razem łupem „Czerwonych Diabłów” padł Puchar Ligi Angielskiej – Curling Cup.

Podopieczni sir Aleksa Fergusona pozostawili w pokonanym polu Aston Villę, tryumfując nad „The Villans” w stosunku 2:1. Spotkanie zaczęło się fatalnie dla Manchesteru, pierwszą bramkę meczu zdobył już w 5. minucie Gabriel Agbonlahor. Piłkarze trenowani przez Martina O’Neila długo nie cieszyli się z prowadzenia. Podrażnieni rywale szybko zdołali wyrównać za sprawą Michaela Owena, który wykorzystał gapiostwo defensorów Aston Villi.
W kolejnych fragmentach gry obie drużyny miały swoje okazje, lecz nie wykorzystywały ich (między innymi dzięki wspaniałej postawie Tomasza Kuszczaka). Na bramkę, która – jak się okazało – zdecydowała o losach meczu, kibice czekali do 74. minuty, gdy kolejnego gola w tym sezonie strzelił Wayne Rooney. W ten oto sposób Manchester United zanotował kolejny sukces w swojej historii.











