– Gra była otwarta. W drugiej połowie zaryzykowaliśmy, bo wysłaliśmy środkowego obrońcę do przodu i poprzez to graliśmy tylko trójką z tyłu. To się zemściło i Wisła mądrze to wykorzystała – powiedział tuż po spotkaniu z Wisłą Piotr Malarczyk.
– Gra była otwarta. W drugiej połowie zaryzykowaliśmy, bo wysłaliśmy środkowego obrońcę do przodu i poprzez to graliśmy tylko trójką z tyłu. To się zemściło i Wisła mądrze to wykorzystała – powiedział tuż po spotkaniu z Wisłą Piotr Malarczyk.
Dobre występy Bejgera przykuły uwagę selekcjonera Jana Urbana
ACF Fiorentina ma patent na mecze z polskimi ekipami w europejskich pucharach. Jednak ostatnie dni wlewają nadzieję, że ta niemoc może zostać przełamana
Mateusz Lis: cichy bohater Goztepe, który udowadnia Europie, że potrafi grać na najwyższym poziomie
Prawnik zajmujący się prawem sportowym Rafał Machecki odpowiedział na nasze pytania dotyczące sytuacji pomiędzy kibicami Wisły a Śląska
Nie pomógł hat-trick z Fiorentiną, nie pomogły status filaru defensywy Lecha i neutralizowanie ofensywy Mainz. Wojciech Mońka i Bartosz Mazurek bez powołania Jana Urbana czy Jerzego Brzęczka
Po fatalnych wynikach i kompromitujących porażkach GKS Tychy jest już jedną nogą w 2. lidze