Maksym Khlan otrzymał pierwsze powołanie do reprezentacji Ukrainy. Skrzydłowy Górnika Zabrze zapracował na nie występami w PKO BP Ekstraklasie oraz na arenie międzynarodowej. 23-latek będzie mógł zadebiutować w Lidze Narodów, w której Ukraina zmierzy się z Węgrami, Gruzją i Irlandią Północną.
Wicemistrz Polski i triumfator Pucharu Polski
Maksym Khlan świętował w ubiegłym sezonie z Górnikiem Zabrze wicemistrzostwo Polski i zdobył Puchar Polski. Ukrainiec miał duży wkład w oba sukcesy, ponieważ regularnie pojawiał się na boisku. Michal Gasparik wydobył z niego to, co najlepsze, a skrzydłowy nieustannie pracował na polskich stadionach. Poprzednia kampania przyniosła mu dobre liczby. Lewonożny zawodnik strzelił sześć goli i zanotował dwie asysty w 26 spotkaniach naszej ligi. 23-latek zapisał się też w historii 14-krotnych mistrzów Polski golem w finale Pucharu Polski. To jego trafienie przypieczętowało triumf nad Rakowem Częstochowa.
Obecny sezon nie układa się dla Khlana najlepiej pod względem najważniejszych statystyk. Powołany przez włoskiego trenera zawodnik strzelił tylko jednego gola, choć wystąpił we wszystkich ośmiu kolejkach PKO BP Ekstraklasy. Reprezentant młodzieżowych kadr Ukrainy jest jednak liderem klasyfikacji liczby strzałów w naszej lidze. Skrzydłowy „Żaboli” próbował pokonać bramkarzy 30 razy i jest liderem w tej klasyfikacji. Kibice pamiętają kapitalną interwencję Ksawiera Dziekońskiego po strzale zawodnika Górnika. Khlan z pewnością żałował, że nie udało mu się wtedy zdobyć bramki.
Maksym Khlan imponuje także postawą w defensywie i współpracą z Erikiem Janżą. Trudno przedostać się przez zasieki ustawione przez podopiecznych Michala Gasparika, którzy wzorowo przesuwają się i asekurują. Ukrainiec nie notuje obecnie imponujących liczb, ale dobrze funkcjonuje w monolicie stworzonym przez słowackiego trenera. Postawa 23-latka przykuwa uwagę przede wszystkim ze względu na energię, którą wnosi do zespołu.
Powrót do narodowych barw
Maksym Khlan wie, z czym wiąże się gra w narodowych barwach, ponieważ występował już w młodzieżowych reprezentacjach Ukrainy. Ukrainiec dostąpił także zaszczytu wyjazdu na Igrzyska Olimpijskie w Paryżu, gdzie jego drużyna zakończyła udział w turnieju po fazie grupowej. Wygrana z Marokiem nie wystarczyła do awansu do kolejnej fazy, ponieważ Ukraińcom zabrakło punktów zdobytych w meczach z Argentyną i Irakiem. Piłkarz Górnika Zabrze był jednak zawodnikiem, który w reprezentacji do lat 21 częściej wchodził z ławki, niż rozpoczynał spotkania w podstawowym składzie.
Andrea Maldera powołał skrzydłowego Górnika Zabrze, więc możemy być spokojni o jego waleczność i zaangażowanie. Maksym Khlan zasmakował już gry w eliminacjach do europejskich pucharów przeciwko mocnym drużynom. Poznał poziom międzynarodowy, a teraz stanie przed szansą debiutu w seniorskiej reprezentacji. Spotkanie z Dominikiem Szoboszlaiem czy Chwiczą Kwaracchelią będzie kolejnym niezapomnianym doświadczeniem dla 23-latka.
Włoski szkoleniowiec ma przed sobą cztery mecze Ligi Narodów i bez wątpienia może liczyć na to, że Khlan wniesie wiele pozytywnego do swojej reprezentacji. Wspólne treningi i rywalizacja z Andrijem Jarmołenką, Georgijem Sudakowem oraz Wiktorem Cygankowem mogą dodatkowo zmotywować 23-latka.
🇺🇦 Maksym Khlan powołany do kadry Ukrainy!
W najbliższym czasie reprezentacja naszego skrzydłowego rozegra cztery mecze Ligi Narodów UEFA.
Maksiu, gratulujemy i trzymamy kciuki za udany debiut! ✊#JesteśmyGórnikZabrze pic.twitter.com/lA1zr4kFWe
— Górnik Zabrze (@GornikZabrzeSSA) September 16, 2026