Młody napastnik Manchesteru United, Federico Macheda, może zostać wypożyczony w zimowym oknie transferowym do innego zespołu w najwyższej klasie rozgrywkowej w Anglii.
20-latek rozegrał w bieżącym sezonie Premiership niecałe 50 minut i niewiele wskazuje na to, by jego sytuacja miała ulec zmianie. Nic w tym dziwnego, Włoch musi bowiem rywalizować o miejsce w składzie jednego z najlepszych klubów świata, a jego konkurentami są tak wielcy piłkarze, jak Wayne Rooney, Javier Hernandez, Dymitar Berbatow, Danny Welbeck i Michael Owen.
Sam zainteresowany przyznał, że jeśli miałby odejść na wypożyczenie, to chciałby pozostać w Premier League. Chętnych na napastnika nie brakuje, podobno jest nim już zainteresowany zespół Wigan.
Zawodnik „Czerwonych Diabłów” imponująco rozpoczął karierę w swoim obecnym klubie, strzelając gola w debiucie z Aston Villą w sezonie 2008/2009. Potem było już tylko gorzej, zwłaszcza w końcówce poprzedniego sezonu, którą spędził na kompletnie nieudanym wypożyczeniu w Sampdorii Genua.
– Czuję, że powrót do Włoch nie byłby dobrym rozwiązaniem. Moje wypożyczenie do Sampdorii w poprzednim sezonie było błędem. Nie mogłem się nawet zaadaptować. Zamiast tego wolałbym pozostać w Anglii i tutaj dostać więcej szans na grę – powiedział Macheda.










