Latem tego roku Łukasz Teodorczyk został wypchnięty z Anderlechtu. Nowym domem dla 27-letniego napastnika stały się Włochy. Popularnego „Teo” zakontraktowało przeciętne Udinese Calcio. I na pierwszy rzut oka wydawać by się mogło, że nie powinien on mieć problemów z regularną grą. A jednak. Rozegrał tylko 237 minut na włoskich boiskach i nie zdobył ani jednego gola.
Zacznijmy od początku. Przygoda „Teo” z Anderlechtem trwała 743 dni. I była naprawdę burzliwa. Początek miał fenomenalny. Był na ustach całej Belgii. Znalazł się nawet na celowniku kilku – poważniejszych od Udinese – europejskich klubów.
Jednak jego głupie akcje – jak ta z uderzeniem głową w drzwi – i obniżenie formy sprawiły, że w minionym okienku włodarze „Fiołków” za wszelką cenę starały się sprzedać Polaka. Ostatecznie zaakceptowały kwotę opiewającą na 3,5 mln euro (dane według Transfermarkt.de).
Trener Anderlechtu Hein Vanhaezebrouck nie był zawiedziony z faktu pozbycia się byłego napastnika Lecha Poznań.
Musimy dokonywać wyborów. Łukasz Teodorczyk jest zbyt dobry, by być trzecim napastnikiem i być zadowolonym z miejsca na ławce Hein Vanhaezebrouck
Co go miało czekać? A jak jest?
W poprzednim sezonie zespół Udinese Calcio najczęściej grywał w ustawieniu 1-3-5-2 oraz 1-4-4-2. Oba ustawienia preferują grę dwoma napastnikami. Wydawało się, że w takim przypadku Łukasz Teodorczyk bez problemu znajdzie miejsce w pierwszym składzie.
Jednakże od 1 lipca Udinese ma nowego trenera. Nowym szkoleniowcem został Julio Velazquez. Hiszpan do tej pory poprowadził swój zespół w 12 oficjalnych spotkaniach. I tylko w trzech meczach postawił na grę z dwoma napastnikami.
37-letni Velazquez ma diametralnie inną wizję niż jego poprzednicy, którzy prowadzili Udinese w poprzednim sezonie. On w swojej układance ma miejsce tylko dla jednego bombardiera i niestety nie dla Łukasza Teodorczyka.
Kłopoty „Teo”?
Czy Kevin Lasagna jest lepszy od Polaka? Hmm… patrząc na statystyki, na zdobyte gole w karierze, to Włoch jest dużo słabszy. Ale – na nieszczęście dla Teodorczyka – jest on kapitanem, ewentualnie wicekapitanem Udinese Calcio i wygryzienie go z pierwszego składu będzie niezwykle trudne. W poprzednim sezonie w 29 występach strzelił 12 bramek i zanotował cztery asysty. Teraz ma dwa trafienia w 11 meczach.
Jeśli Velazquez stawia na dwóch snajperów, to jest to duet Lasagna-De Paul, więc Łukasz Teodorczyk nie walczy tylko z Włochem, ale też w tym przypadku z Argentyńczykiem. Ponadto latem Udinese ściągnęło 21-letniego Brazylijczyka Felipe Vizeu, z którym działacze wiążą ogromne nadzieje.
Łukasz Teodorczyk i jego szanse
Jak dotychczas Łukasz Teodorczyk wystąpił w ośmiu spotkaniach. Tylko raz rozpoczął mecz w wyjściowym składzie (przeciwko Chievo Verona). Od czterech kolejek nie pojawia się na murawie (według Transfermartk.de nie mógł zagrać z Milanem i Empoli, gdyż był/jest kontuzjowany – przepuklina pachwinowa).











