W ciągu najbliższych dni będzie przedstawiona oficjalna informacja o tym, że Luis Enrique stanie się szkoleniowcem AS Roma. Hiszpan w rozmowie z dziennikarzami rozwiał wszelkie wątpliwości, mówiąc, iż ustalił już wszystkie szczegóły z decydentami „Gialorossich”.
– Ustaliliśmy wszystkie szczegóły. Teraz brakuje tylko podpisów, które pojawią się za kilka dni, gdy przybędę do Rzymu. Jestem zadowolony z decyzji, którą podjąłem i z entuzjazmem patrzę na współpracę z Romą. Jestem zwolennikiem spektakularnego futbolu, takiego, który bawi i przyciąga ludzi na stadion. Ludzie we Włoszech wciąż mnie nie znają, ale przekonam ich do siebie wynikami na koniec sezonu, gdy podsumujemy moją pracę – powiedział Luis Enrique.
Według Sky Sport Italia hiszpański trener podpisze dwuletni kontrakt na mocy którego zarobi 1,6 mln euro na sezon. Trener, który do tej pory z powodzeniem prowadził drugi zespół FC Barcelona, nie ukrywa, że chciałby sprowadzić ze sobą do stolicy Włoch kilku piłkarzy z Katalonii. – Chcę pracować z najlepszymi zawodnikami – tymi, których zastanę w Rzymie oraz tymi, których będę w stanie sprowadzić za sobą z Barcelony – zakończył.
Warto odnotować, że zawodnikami, których Luis Enrique widziałby w składzie Romy, są Jonathana Soriano (najlepszy strzelec Barcelony B, w 37 spotkaniach napastnik zdobył 32 gole), Oriola Romeu, Martin Montoya i Jeffren Suarez.










