Już jutro od 15:00 będziemy świadkami wielkich derbów Rzymu! Spotkanie zapowiada się niezwykle ekscytująco. Roma szuka możliwości przedarcia się do czołówki, a Lazio nie zamierza zwalniać w walce o Ligę Mistrzów.
Roma nie jest ostatnio w najwyższej formie, dobre występy przeplata bardzo przeciętnymi, które nieraz kończą się porażkami. Właśnie dlatego klub ten zajmuje dopiero – jak na przedsezonowe oczekiwania – szóste miejsce i do rywala zza miedzy, Lazio, które przegrywa rywalizację o miejsce trzecie z Udinese tylko przez bilans bramkowy, traci już siedem punktów.
Mimo wszystko trener AS Romy, Luis Enrique, liczy, że to derby Rzymu okażą się punktem zwrotnym w grze jego zespołu.
– Jestem pozytywnie nastawiony na to spotkanie, może się ono okazać naszym punktem zwrotnym. Nie jest to jednak najważniejszy mecz w mojej karierze. Jeśli przegramy, będziemy w trudnej sytuacji z już dziesięciopunktową stratą do Lazio, ale przy wygranej zbliżymy się na cztery punkty. Naszym celem są właśnie te trzy punkty – mówił w przededniu spotkania były zawodnik Barcelony.
– Od pierwszego dnia pracy w Rzymie wiedziałem, że te derby to coś wyjątkowego. To coś więcej niż tylko walka o trzy punkty. Wszyscy fanatycy oczekują wielkiego wydarzenia, dlatego ja i moja drużyna przystąpimy do spotkania w jak najlepszej formie.










