Szkoleniowiec AS Roma, Luis Enrique, wciąż nie wie, czy jego przyszłość będzie związana z rzymskim klubem, jednak zapewnia, że już zdecydował, gdzie chciałby pracować. Hiszpan stwierdził, że wszystko wyjaśni się po sezonie, kiedy zasiądzie do rozmów z włodarzami klubu.
– Na koniec sezonu pozostaną dwie opcje: zostać lub odejść – mówił były zawodnik Barcelony dla „La Gazzetta dello Sport”. – Zasiądę do rozmów z klubem i wtedy podejmiemy decyzję. Jednak ze swojej strony jestem już pewny, co i gdzie chciałbym dalej robić.
41-letni Hiszpan mimo swej niepewnej przyszłości i zawirowania wokół kontraktu zapewnia, że koncentruje się tylko na następnym spotkaniu swojej drużyny.
– Nie myślę o niczym innym, tylko o najbliższym spotkaniu z Chievo Werona. Będziemy starać się wygrać, a następnie podejdziemy do przedostatniego meczu tego sezonu. Jestem zmotywowany, by tutaj zostać, i skoncentrowany na pracy, a nie tylko na gadaniu – kontynuował trener Romy.
– Jestem dumny z bycia częścią Romy – zakończył Hiszpan.










