Trener AS Roma jasno wyraził się na temat stylu gry jego drużyny, mówiąc, że niemożliwym jest, aby rzymianie grali jak Barcelona. Enrique, który przez wiele lat reprezentował barwy „Blaugrany”, stwierdził ponadto, że nie próbuje kopiować stylu Guardioli.
– Nie próbuję grać jak Barcelona czy Guardiola. Powielanie tego projektu z tymi piłkarzami i w tej kulturze gry jest niemożliwe – mówił na przedmeczowej konferencji trener Romy.
– Trzecie miejsce? Przed nami jest jeszcze kilka drużyn, więc trudno będzie znaleźć się na tej pozycji. Jednakże naszym celem pozostaje wygrywanie w poszczególnych meczach, co może nas doprowadzić na to miejsce.
– To, co mnie interesuje, to ile sytuacji w meczu potrafimy sobie stworzyć. Trener musi się martwić, gdy jego drużyna nie potrafi znaleźć sobie żadnych dogodnych szans, ja nie. Choć oczywiście trochę mnie martwi, że wielu z nich nie wykorzystujemy, ale bardziej by mi przeszkadzało, gdybyśmy mieli ich dużo mniej.
Luis Enrique zapewnił, że dobrze czuje się w Rzymie i od niego na pewno nie wyjdzie pomysł, by miał opuszczać klub.
– Jestem tutaj szczęśliwy, mam dobre stosunki z kolegami, z wszystkimi wokół. Nawet z dziennikarzami… Nie, to był akurat żart. Jednak mogę pozostać tutaj nawet przez kolejne dziesięć lat – mówił pozytywnie nastawiony były zawodnik Barcelony.










