Trener AS Roma jest przekonany, że słabe wyniki jego drużyny nie są powodem, by rezygnować z posady. Hiszpan po porażce 0:3 z Fiorentiną mówił zaufaniu, którym obdarzyli go pracodawcy.
– Trenerzy muszą radzić sobie z takimi sytuacjami. Jeśli wyniki nie są satysfakcjonujące, szkoleniowcy nie powinni mieć wątpliwości. Powinni skupić się na ciężkiej pracy i pójść naprzód. To oczywiście nie jest proste. Czy czuję wsparcie ze strony klubu? Tak. Czy mam pewność, że piłkarze są po mojej stronie? Gdybym miał chociaż cień wątpliwości, że jest inaczej, odszedłbym.
– Nigdy nie zostanę dla pieniędzy. Teraz czuję, że piłkarze są ze mną, ale najlepiej będzie, jeśli ich o to zapytacie. Tylko bez mikrofonów, nie chcę, żeby czuli się śledzeni. Ja mam zaufanie do mojej ekipy – zakończył Asturyjczyk.










