W poniedziałkowe popołudnie poznaliśmy rywali polskich drużyn w pierwszej i drugiej rundzie eliminacji do Ligi Mistrzów i Ligi Europy. Kto powinien się cieszyć, a kto wziąć mocno do pracy przed pierwszymi meczami w nowym sezonie?
Liga Mistrzów II Runda
Legia Warszawa – Zrinjski Mostar
Mistrz Polski w swoim pierwszym pojedynku zmierzy się z najlepszą drużyną ubiegłego sezonu z Bośni, a więc ekipą Zrinjskiego Mostar. 111-letni klub po raz czwarty świętuje mistrzostwo swojego kraju, które zdobył w bardzo pewny sposób (siedem punktów przewagi nad Slobodą Tuzla, osiem nad Sirokim Brijegiem i dwanaście nad faworyzowanym FK Sarajewo). Legioniści muszą uważać na błyskotliwe trio ofensywne. Napastnik Jasmin Mesanović jako jedyny w ostatnich rozgrywkach ligowych zdobył ponad dziesięć bramek (uściślając – jedenaście), wspierający go skrzydłowi, Ognjen Todorović i Goran Zakarić, trafiali siedmiokrotnie, dorzucając do tego odpowiednio siedem i cztery asysty.
Na uwagę zasługuje też cała defensywa, zdecydowanie najlepsza w Bośni (17 straconych bramek, ledwie 0,54 na mecz). Biorąc jednak pod uwagę renomę obu lig oraz nazwiska, jakimi dysponują legioniści, mistrz Polski jest zdecydowanym faworytem dwumeczu. Innymi potencjalnymi rywalami byli: Żalgiris Wilno, Ferencvaros Budapeszt, Mladost Podgorica i dwaj zwycięzcy pierwszej rundy eliminacyjnej. Gorszym od Bośniaków mógł być tylko mistrz Węgier, ale i tak przejście do następnego etapu jest zwyczajnym obowiązkiem Legii Warszawa.
Szanse Legii na awans: 95%
Liga Europy I Runda
Cracovia – FK Shkendija Tetovo
Przyzwoite losowanie krakowian. Ani wyjazd nie za daleki, ani rywal nie z najwyższej półki (choć raczej nieprzyjemny). Shkendija Tetovo to jedyny macedoński klub, który był w stanie nawiązać jakąkolwiek walkę o tytuł ze zwycięskim, stołecznym, Wardarem. 75 punktów w 32 meczach, pięć punktów straty do mistrza i aż 31 (!) przewagi nad trzecim Sileksem Kratovo.
Największą gwiazdą klubu jest bez wątpienia Besart Ibrahimi. Reprezentacyjny macedoński napastnik w ubiegłym sezonie do bramki rywala trafił 26 razy (dziesięć więcej od drugiego w klasyfikacji strzelców ligi Sasko Pandeva), dorzucając do tego 13 asyst. Uwagę trzeba poświęcić też jednemu z najzdolniejszych piłkarzy w tej części Bałkanów, skrzydłowemu Marjanowi Radeskiemu. Jeśli zdrowy będzie etatowy reprezentant Macedonii, Ferhan Hasani, obrona „Pasów” może spodziewać się niezliczonej liczby prostopadłych podań i strzałów z dystansu. Słabością jest defensywa, w której dość często dochodzi do roszad.
Szanse Cracovii na awans: 55%
Zagłębie Lubin – Sławia Sofia
Nie najgorzej trafiła trzecia drużyna zeszłego sezonu naszej ekstraklasy. Rywalem Zagłębia Lubin będzie bułgarska Sławia Sofia, czwarty zespół A Grupy. Tamtejszy futbol klubowy znajduje się obecnie w głębokim dołku, a dostanie się do Europy Sławii najlepiej o tym świadczy. 21 punktów straty do mistrzowskiego Ludogorca, siedem bramek zdobytych przez najlepszego strzelca (Iwajło Dymitrow), brak większych gwiazd. Jeśli chcemy budować markę ekstraklasy, takie zespoły musimy eliminować, życzymy więc lubinianom powodzenia.











