Maxi Rodriguez znalazł się na celowniku angielskiego Liverpoolu. Rafa Benitez zapragnął mieć w swojej drużynie właśnie pomocnika Atletico Madryt.
Maxi Rodriguez może za niewielką cenę przejść na Anfield Road już w styczniu. Argentyńczyka wiąże kontrakt z Atletico, który wygasa w połowie roku, ale włodarze klubu z Vicente Calderon czekają na oferty już teraz.
Trener Quique Flores nie zawsze widzi Maxi Rodrigueza w pierwszym składzie zespołu, więc on również nie będzie się upierał przy zatrzymaniu swojego skrzydłowego. Sam piłkarz podkreśla, że bardzo chciałby regularnie występować w pierwszym zespole, aby zachować szansę wyjazdu na afrykański mundial z kadrą swojego kraju.
Wygląda na to, że zainteresowany piłkarzem Liverpool będzie musiał powalczyć o piłkarza z Boca Juniors, bowiem Argentyńczycy również polują na Rodrigueza.










